Nawożenie

FAQ: Najczęściej zadawane pytania odnośnie nawożenia

Cytaty pochodzą z grupy dyskusyjnej pl.rec.akwarium


Subject: Re: Nawozy w akwarium (co hodowac?)
Subject: Re: Problemy z roslinami
Subject: Re: Dopuszczalny poziom Fe i Vit. C w wodzie
Subject: Re: Do czego rosliny wykorzystuja zelazo?
Subject: Re: Wymiana wody i niedobory (po raz kolejny)
Subject: Re: Wymiana wody i niedobory
Subject: Re: Jeszcze o CO2
Subject: Re: CO2 w Wa-wie
Subject: Re: Problemy z roslinami
Subject: Bezpieczne stezenie CO2
Subject: Re: dyfuzja CO2 - znowu
Subject: Re: nawozenie CO2
Subject: CO2 (prawie) za darmo



Date: Fri, 16 Oct 1998 07:44:34 GMT
From: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (Tomasz Nidecki)
Subject: Re: Nawozy w akwarium (co hodowac?)


Kiedys slyszalem, ze uzdatniacze wody robia wiecej zlego niz dobrego (chemia) ale to raczej odnosilo sie do polskich wynalazkow. Jak nazywa sie ten srodek Tetry? i co eliminuje lub neutralizuje w kranowie? No i czy nie wprowadza jakiejs zbednej chemi do akwarium?

Mysle, ze jesli firmuje to Tetra to na pewno nic zlego Ci do akwarium nie wprowadzi. Nie pamietam jak sie nazywa, bo mi sie skonczylo opakowanie :(((

Rozumiem, ze taki CO2 nie wplywa zle na ryby...?

No i tu wlasnie jest dluzszy wywod potrzebny. CO2 nie wplywa zle na ryby, ale nieodpowiednie dozowanie czy jego brak moze spowodowac tragedie, ktora ja niedawno przeszedlem na wlasnej skorze.
W skrocie:
Dalem do akwarium bardzo silne oswietlenie, bez dozowania CO2. Akwarium ma 140cm dlugosci, 25 szerokosci i 25 dlugosci i dalem tam 4 jarzeniowki 18W. Posadzilem gaszcz roslin. Po jednym-dwoch dniach zaczely mi padac ryby. Zdziwilo mnie to, bo filtr i dno byly dojrzale, nie bylo powodu zeby cokolwiek padalo. Poczytalem w TheKrib o akwariach holenderskich i doczytalem sie o efekcie zmiany pH wody przez rosliny (tzw. efekt dekalcyfikacji). Sprawdzam pH akwarium, O ZGROZO! PONAD 9!!!. Natychmiastowa podmiana wody, redukcja oswietlenia. Niestety niewiele pomoglo, nawet dwie jarzeniowki to bylo duzo i dalej - rano, po nocy, pH ponizej 6.5, wieczorem ok. 9! Na czym to polega? Rosliny nie majac wystarczajaco duzo CO2 zabieraja to CO2 ze znajdujacego sie w wodzie dosc czesto CaHCO2 bodajze (sorry nie pamietam wzorow chemicznych teraz...), w kazdym wypadku pozostaje zwiazek silnie zasadowy ktory zwieksza gwaltownie pH wody.

Po rozpoczeciu dozowania CO2 i przerzedzeniu roslinnosci pomoglo - po utracie polowie ryb (ok. 30 kasaczowcow... :( ) teraz mam spokoj i jest OK nawet bez dozowania, widac doszlo do rownowagi ilosci roslin, oswietlenia i zawartosci CO2 w wodzie.

I tak sie zastanawiam, czy faktycznie on dostatecznie sie rozpuszcza w wodzie w momencie gdy podawany
jest przez kostke?


Znacznie bardziej niz tlen. Na pewno nie tak, jak wtedy gdy idzie do rynienki, ale tez dobrze.

Troche bym sie bal, zeby do takiej butelki nie zassalo mi wody z akwarium i sie to wszsytko
nie wymieszalo, dlatego czy sa jakies pewniejsze sposoby (w miare niedrogie) na zrobienie
takiego narzadka do produkcji i podawania


Kup w sklepie np. na Nowogrodzkiej butle CO2, zrob rynienke i co pare dni uzupelniaj CO2 z butli do rynienki :) Tak robi wlasnie Pan Andrzej z Nowogrodzkiej i te metode mi polecal :).

CO2? Czy podawanie tego ma duzy wplyw na rozwoj roslin, czy np. jesli w zbiorniku np. 200l nie bedzie duzo ryb to mozna sobie to darowac.

Wszystko zalezy od tego jak Ci ida rosliny. Jesli jestes zadowolony - nie podawaj, jesli nie ma problemow z pH tez nie musisz. Ja musialem.

Mialem zakladac malutkie 10l akwarium z 1 bojownikiem a teraz rozpatruje powaznie mozliwosc powrotu do duzego ok. 200l akwarium i tak sie zastanawiam co hodowac?

Oj tego to ja Ci nie powiem :)))

Mysle raczej o jakims jedno-dwugatunkowm, akwarium, nie przeladowanym (za to duzo roslin i jakis korzen) kilka ladnych okazow ryb.

To myslisz jak dojrzaly akwarysta :). Ja tez wole cos takiego, niz misz-masz roznych gatunkow ryb z roznych rodzin :).

Co mozecie doradzic? Chodzi mi o to, zeby ryby nie zjadaly w zadnym wypadku roslin, nie mialy jakis specjalnych wymagan co do wody i byly dosc ciekawe.(dobieranie i utrzymywanie odpowiedniej twardosci czy pH to dla mnie czarna magia:)

Ja osobiscie bardzo lubie duze, lagodne pielegnice - Heros severus (tzw. pielegnica plamooka, Sewerum) czy Cichlasoma festivum (skosnoprega), Herotilapia multispinosa (rzadka, ale ladna), ziemiojady (wtedy rosliny tylko w doniczkach bo ziemiojady rozgrzebuja dno).

Co wiec moge zaczac hodowac, zeby nie stac z jakimis czujnikami i nie martwic sie, ze pH jest 5 a nie 5.5 czy twardosc wody taka a nie inna? :)

Pielegnicom bedzie wszystko jedno :)

Jednoczesnie myslalem o jakis wiekszych rypenkach zeby bylo kilka sztuk w tych 200l ale zeby mialy gdzie plywac i moze sie dorobily potomstwa.

No to u pielegnic zdecydowanie mozesz sie tego spodziewac :)

Do początku



Date: Tue, 08 Dec 1998 12:55:05 GMT
From: <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: Problemy z roslinami


Wloz zardzewialy gwozdz, srubke, wkret, kawal drutu w bezposrednie sasiedztwo rosliny. powinno pomoc.

Nie lepiej preparat Tetry z zelazem ? :)

Jezeli dziala jedno i drugie, to pytanie moje brzmi zawsze - a co jest tansze?

No jasne, ale czy taka rdza nie truje ryb poza zbawiennym dzialaniem na rosliny? :)


Pytanie czy dziala. Cale tabuny specjalistow i hobbystow na sieci spieraja sie czy zelazo Fe+++ jest dostepne dla roslin czy tez jedynie Fe++. :) Tlumaczac z polskiego na nasze czy jony zelaza utlenione - patrz rdza - moga zostac wykorzystane przez rosliny czy tez nie. Z tego powodu w preparatach zawierajacych zelazo stosuje sie specjalne kompleksy zelaza tak by mogly byc uzyteczne dla roslin. Niestety trwalosc tych kompleksow w wodzie w obecnosci tlenu nie jest zbyt wysoka trzeba wiec dodawac go ciagle ale bez przesady. Zalecany poziom zelaza to 0.5ppm i nie nalezy przekraczac 1.5 - 2.0 ppm Niestety testy na zelazo sa drogie, a przy okazji tez trwaja spory czy wykrywaja zelazo w formie Fe+++ czy tez Fe++. Oczywiscie dla roslin wymagajacych niewiele zelaza przyslowiowy zardzewialy gwozdz moze wystarczyc tyle ze jak rozumiem wiadomosci dostepne na sieci w podlozu moze nastapic redukcja Fe+++ do Fe++ jesli panuja tam warunki beztlenowe - gnijaca materia organiczna - co nie jest zbyt zdrowe dla korzeni roslin.

Moze wiec ten gwozdz dziala ale nie jest to napewno metoda ktora nalezy propagowac zwlaszcza wsrod tych, ktorzy kochaja rosliny akwariowe conajmniej tak jak ryby :)

Do początku



From: Tomasz Bauer <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: Dopuszczalny poziom Fe i Vit. C w wodzie
Date: 25 May 1999 00:00:00 GMT


Kolega - chemik wyprodukowal dla mnie nawoz dla roslin akwariowych w postaci zelaza kompleksowanego EDTA i stabilizowanego witamina C. W zwiazku z iloscia jaka otrzymal (kilkadziesiat gram krysztalkow ;-) powstaje pytanie jaka dawke Fe w takiej postaci i witaminy C mozna bezpiecznie podac do zbiornika w ktorym zyja i rybki i rosliny...
Dzieki za konsultacje.



Policz sobie (albo niech Ci on policzy) ile tego trzeba rozpuscic aby uzyskać 1.4 g Fe na litr. I dodawaj ok. 6 kropli na sto litrow CODZIENNIE. IMHO lepiej jest zrobić pełny nawóz znany jako PMDD (Poor Man's Dupla Drops), zawierający wszystkie potrzebne elementy. Taki sobie własnie niedawno zrobiłem i dodaję. Efekty niedokarmienia roslin zanikły (głównie brak potasu) i zaczynaja bardzo ładnie rosnąć. Mam tego pół litra i częsć mogę chętnym odstąpić. ALe BEZ gwarancji, że nie zaszkodzi. W końcu to home made. BTW, zainteresowała mnie ta stabilizacja witaminą C. Można by jakies szczegóły od kolegi?

Do początku



From: Tomasz Bauer <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: Dopuszczalny poziom Fe i Vit. C w wodzie
Date: 26 May 1999 00:00:00 GMT


BTW, zainteresowała mnie ta stabilizacja witaminL C. MoNna by jakies szczegůły od kolegi?
Tez mnie to zaintrygowalo. Sprawdzilem w "Lekach wspolczesnej terapii", wyglada na to, ze vit C zapobiega utlenianiu Fe++ do Fe+++.


To na pewno. Jako lekarz doskonale wiesz jakie dzialanie ma witamina C (oraz np E). Chodzilo mi raczej o proporcje w mieszaninie i oczywiscie to o czym piszesz - jak ryby reaguja na witamine C :-)

Do początku



From: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (Tomasz Kwiecien)
Subject: Re: Do czego rosliny wykorzystuja zelazo?
Date: 26 Aug 1999 00:00:00 GMT


do fotosyntezy (wchodzi w sklad chlorofilu) - o ile dobrze z biologii pamietam... Kurcze, tez sie zastanawialem, ale w chlorofilu jest magnez... a wiec zostaje odpowiedz, ze Fe jest kofaktorem i aktywatorem enzymow kom. roslinnych... (jak Mo Co Zn Mn ...i inne). Mozna by poszukac, ktore to enzymy, jakich procesow (fotosynteza)... ale chyba nikomu sie nie chce... :)

Masz racje, sprawdzilem, w chlorofilu jest Mg++. Podobnie jest zbudowana czasteczka hemu, w ktorym wystepuje zelazo, stad moja pomylka. Masz jeszcze racje w jednym - nie chce sie nikomu szukac po co jest to zelazo...;-)

Do początku



From: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (Tomasz Kwiecien)
Subject: Re: Wymiana wody i niedobory (po raz kolejny)
Date: 26 Aug 1999 00:00:00 GMT


Zrobilem male doswiadczenie. Przez tydzien nie nawozilem PMDD i zmienialem wode 10-15 % na dobe.

Wyniki:
Rosliny puszczaja babelki caly czas.
Szybkie wzrosty.

Pamietam, ze dodanie PMDD (lub Fe) tuz po zmianie wody, dawalo znaczne przyspieszenie babelkowania.(przy zmianie 50% na tydzien)... za kilka dni sproboje procz zmiany wody dodawac Fe... W moim PMDD brakowalo chyba tylko Ca... i Co... obserwowane wyniki sugeruja, ze w wodzie brakuje(jest za malo) Ca lub Co ?


Albo jestem dzisiaj zmeczony, albo wniosek o niedoborze CO2 jest przedwczesny. Ja zjawisko wzmozonego babelkowania po zmianie wody obserwuje czesto, ale nie wiaze tego z Fe++. Oto moja koncepcja: W procesie fotosyntezy rosliny zuzywaja CO2 z wody, czyli dochodzi do ciaglego, powolnego rozpadu kwasu weglowego, czyli spada KH. Po dolaniu swiezej kranowy dowozisz m.in. weglany, a wiec przesuwasz rownowage na strone kw. weglowego. Natura szybko probuje doprowadzic do poprzedniego stanu rownowagi, wiec gwaltownie wzrasta stezenie wolnego CO2, ktory jest intensywnie wykorzystywany przez rosliny, stad babelkowanie, czyli tlen.

Objawy niedoboru zelaza IMHO nie wystapia od razu, bo rosliny maja jego pewien zapas, a dopiero po jakims czasie.

Do początku



From: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (Tomasz Bauer)
Subject: Re: Wymiana wody i niedobory
Date: 19 Jul 1999 00:00:00 GMT


Zastanawiam sie rowniez, czy dodanie wyznaczonej dawki chelatu zelaza do mieszaniny soli, nie spowoduje powstania chelatow innych soli, uwolnienie Fe2+ i utlenienie. (bylby wzgledny niedobor Fe)
Moze za malo EDTA ?


Hmmm... Trzeba by spojrzec do tablic i sprawdzic stale trwalosci odpowiednich kompleksow. A najprosciej dac 1:1 EDTA:sol i powinno byc OK. Wowczas kazdy kation bedzie mial mozliwosc "zalapania" sie na kompleks :-)

Do początku



Date: Fri, 02 Apr 1999 06:49:28 GMT
From: Michal Oczkowski <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: Jeszcze o CO2


Czyli dokladniej jakich? Rozpylajacych? Tylko czy przy nich nie traci sie zbyt duzo CO2?

Sa rozne dyfuzory. Rozpylajace sa jednym z nich. No niestety traci sie troche gazu, ale przy ilosci 5 litrow, ktora przy zbiorniku 400 litrow wystarczy na pol roku najmarniej, a nabicie kosztuje mniej niz 10 zł, to te straty nie maja wiekszego znaczenia. Sa rowniez dyfuzory kaskadowe, i wiele innych, ale z tego co poczytalem, to b. skuteczne sa d. silnie rozpylajace gaz. Malo z niego dociera do powierzchni -wiekszosc rozpuszcza sie w wodzie, jesli zeczywiscie rozdrobnienie jest b. silne.

Do początku



Date: Thu, 01 Apr 1999 13:01:50 GMT
From: Michal Oczkowski <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: Jeszcze o CO2


Hm, nie rozumiem, mowisz, ze rynna jest za malo wydajna? Wydaje mi sie, ze bardziej, niz dyfuzory Tetry, no chyba ze te sa tylko do malych zbiornikow...

Sorry znow zastosowalem skrot myslowy. Tetry jest rowniez malo wydajny, nie wymusza rozpuszczania CO2 w wodzie, dziala na zasadzie styku powierzchni wody z gazem czyli tak jak rynna. Mowie o dyfuzorach wymuszajacych rozpuszczanie.

Do początku



Date: Wed, 31 Mar 1999 06:43:22 GMT
From: "Marek Oberman" <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: Jeszcze o CO2


A mozesz mi napisac prosze, jak wygladaja te dyfuzory Tetry? (chyba ze znajde czas niedlugo i sam zobacze...) Tak samo mioko - Ty masz chyba eheimowskie? Na jakiej zasadzie te firmy robia dyfuzory? Jak wiecie, ja mam rynne pod powierzchnia i ja bede jako dyfuzor stosowal.

I mysle, ze to jeszcze lepsze rozwiazanie niz dyfuzory Tetry ktore ja mam, bo Twoja rynna ma wieksza powierzchnie styku CO2 z woda. Ja nie walne sobie rynny bo mam za chudy baniak i za bardzo by ja bylo widac, poza tym jak pisalem po kilku godzinach stosowania CO2 zobaczylem gaszcz babelkow na roslinach, wiec zly ten dyfuzor nie jest, ale rynna chyba lepsza bedzie. Mioko, ma dyfuzor-rozpylacz i non-stop podaje CO2 do baniaka w formie pylu banieczek skierowanego wprost do komory malego aquashuta, ktroy rozdmuchuje :) to wraz z woda. IMHO w duuzych baniakach to chyba najlepsze rozwiazanie.

Do początku



From: Michal Oczkowski <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: Jeszcze o CO2
Date: Wed, 31 Mar 1999 07:00:30 GMT


I mysle, ze to jeszcze lepsze rozwiazanie niz dyfuzory Tetry ktore ja mam, bo Twoja rynna ma wieksza powierzchnie styku CO2 z woda.

Marku, bez problemu zwiekszasz powierzchnie w Tetry dyfuzorach laczac je ze soba. W instrukcji jest napisane, ze jeden dzwon dyfuzora jest na 50 litrow wody. Chociaz rozwiazanie tonida rowniez mi sie podoba. Taka rynne mozna przykleic np do listwy wzmacniajacej tylna scianke akwarium.

Do początku



Date: Tue, 06 Apr 1999 06:48:29 GMT
From: Michal Oczkowski <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: CO2 w Wa-wie


1. Praxair ul Bukowiecka 71 tel. 6797659 - maja jeszcze 5 inych punktow;

Ja tu nabijalem i zaplacilem za 5 kg gazu chyba 7 czy 8 zl...

no wlasnie - w moim maja byc rosliny, nie tak zupelnie holenderskie, ale gestawo.
wiec bede musial o tym pomyslec w przyszlosci - a gdybym chcial sie przesiasc na morskie to tez bedzie jak znalazl - do regulacji PH


To nie do konca tak jest prosto... patrz tabela... ph nie powinno byc regulowane dozownikiem CO2 a jedynie moze byc lekko korygowane. W zaleznosci od twardosci wody przy takim podejsciu i przy twardej wodzie, zeby obnizyc PH o 2 stopnie trzeba by wtloczyc tyle gazu, ze po pierwsze duza butla by sie skonczyla w tydzien, a po drugie nic by nie przezylo w zbiorniku oprocz roslin... Bo CO2 w stezeniach wiekszych od dopuszczalnych jest toksyczny.

Do początku



Date: Tue, 08 Dec 1998 12:55:05 GMT
From: <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: Problemy z roslinami


Czyli b.miekka woda. W podrecznikach podaja chyba ze miekka nie jest za dobra dla roslin. Czy dobrze z tego wnioskuje ze nie tyle miekka jest nie za dobra, co niebezpieczenstwo wynikajacych z niskiej twardosci silnych wahan PH? Czy b. miekka to lepiej (z CO2), ale przy utrzymaniu stalego PH (i w jakich granicach PH)?

W naturalnym srodowisku wiekszosci roslin woda jest taka miekka. Czesc z nich w twardszej wodzie wyksztalca zupelnie inne liscie chcac przetrwac. Ale raczej choruja niz realnie rosna. Sam sie przekonalem na wlasnej skorze z Rolata wallichi. Kupilem filtr RO, zaczalem zmiekczac wode i roslina zamiast listkow o dlugosci 1 cm i szerokosci ponad 1 mm zaczela wypuszczac dlugie na ponad 3 cm o szerokosci mniej niz .3 milimetra czyli tak jak na zdjeciach.

Problem wg mnie polega na czyms innym. W tak miekkiej wodzie ilosc dostepnego Ca i Mg jest niewielka. Bez starannego dozowania przy rownoczesnej czestej wymianie wody szybko mozna osiagnac niedobory i rosliny nie rosna lub gina. Z drugiej strony dopiero przy kH ponizej 4 stopni dodatek CO2 tak by utrzymac optymalny dla roslin i nieszkodliwy dla ryb poziom 15 mg/l pH obniza sie do zdaje sie 6.8 czyli optimum dla znacznej czesci roslin. Przy wodzie z kH okolo 10 stopni aby to uzyskac trzeba wladowac gdzies okolo 70 mg/l CO2. To juz jest toksyczne dla ryb a przy okazji dwutlenek wegla uchodzi z butli w tempie conajmniej 4 x wiekszym...

Tak wiec to nie miekka woda jest szkodliwa dla roslin. Szkopul w tym jak w wodzie o tak niskiej zawartosci Mg i Ca utrzymac je na stalym poziomie. W naturze poziom skladnikow pokarmowych jest niewieli ale staly i aby to osiagnac w "niewoli" trzeba sie niezle napracowac. Kolejny problem polega na tym iz nadmiar CO2 przy niedoborze swiatla nie daje nic, niedobor CO2 przy nadmiarze swiatla prowadzi do tego, iz niektore rosliny potrafiace wyekstrachowac sobie CO2 z weglanow wapnia zaczynaja pokrywac sie kamieniem jak start czajnik :)

Jesli wszystko jest OK to produkcja tlenu przez rosliny jest tak duza, ze ze wszystkich unosza sie kolumny tlenu. Przez korzenie do podloza jest dodawane tyle tlenu ze co pare minut wyskakuje z niego banka o srednicy ponad 5 mm ... A najwiekszy problem dla roslin lodygowych jest to ze co poltora tygodnia trzeba je skracac lub ponownie sadzic odciete czubki :)

Oczywiscie nie kazdemu zalezy na takim tempie. Klopot w tym iz roslina by sie rozwijac musi wytworzyc wiecej substancji pokarmowej i tlenu niz ich zuzywa. Ciagle zapominamy ze rosliny nie tylko rosna. Potrzebuja sie utrzymac przy zyciu oddychajac i konsumujac swoje zasoby. Jesli maja ich w nadmiarze rosna i rozmnazaja sie a oto nam chodzi.

A tak apropos - na liscie pelno jest pochwal na temat cyt. "rybich kosiarek" ale wg. mnie sa jeszcze pozyteczniejsze rybki. Glonojady przydatne sa tylko tam gdzie sa czarne glony a w dobrym akwarium ich poprostu nie ma... Wtedy czekaja na karmienie jak inne ryby. Natomiast sa nieprzydatne do czyszczenia powierzchni z glonow. NIe radze kupowac w celu rozwiazania tego problemu popularnego glonojada - zbrojnik niebieski - rosnie duzy i niszczy wtedy liscie. Zwlaszcza zabienic czy tez anubiasow. Zjada nie tylko glony ale i liscie robiac w nich dziury. Zakladajac kolejny raz akwarium 3 lata temu i nie majac dostepu do wiedzy popelnilem ten blad. Teraz mam takie 12 cm bydle ktorego nie moge wpuscic do akwarium z roslinami na ktorych mi zalezy. (moze go ktos chce? :)) Zamiast tego nalezy szukac za prawdziwym rarytasem - Latosa w ciagu ostatnich dwoch lat spotkalem je dwukrotnie - za kazdym razem w tym roku. Mam na mysli Otocinclus'y i Paraotocinclus'y. Rybka nie rosnie wieksza niz 4 -5 cm. Je tylko to co zeskrobie. Jest tak lekka, ze potrafi czyscic liscie rotali, ktora opisywalem powyzej. Z calego serca radze, zadnych slimakow ampulari, zadnych glonojadow poza niewielka iloscia SAE. Polecam otosy, naprawde warto :)

Do początku



From: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (Tomasz Kwiecien)
Subject: Re: Bezpieczne stezenie CO2


Duzo sie pisze o toksycznosci CO2 przy duzych stezeniach. A wiec pytanko: Do jakiego stęzenia, CO2 w wodzie nie jest szkodliwe dla ryb? Uzywam CO2 i niechcial bym przesadzic.

Jezeli nie przekroczysz 30 mg/l, nie powinno sie nic dziac, ale lepiej sie utrzymywac w granicach 15-20 mg/l. Ja raz przekroczylem, ale na krotko, wiec sie nic nie stalo. Jezeli zauwazysz, ze rosliny produkuja wiecej tlenu, niz zwykle, powinien byc to dzwonek alarmowy.

ps Kiedys ktos pisal o tabelce do przeliczania Tww,ph,CO2 na serwisie akwa, czy mozna blizsza lokalizacje bo nie mogę znalesc. Z gory dzieki

Ja znalazlem ja dawno temu i skopiowalem na twardziela, zdaje sie, zebyla ona przyczepiona do ktoregos FAQ-a o CO2 (jest po polsku, wiec zapewne FAQ tez byl polski).

Podobna tabelka, ale mniej dokladna znajduje sie w ksiazce Dreyera i Kepplera "Akwarium Slodkowodne", dostepnej teraz w ksiegarniach i sklepach akwarystycznych za ok. 30 zlotych

Do początku



From: Michał Juncewicz
Subject: Re: Bezpieczne stezenie CO2


Duzo sie pisze o toksycznosci CO2 przy duzych stezeniach A wiec pytanko: Do jakiego stęzenia, CO2 w wodzie nie jest szkodliwe dla ryb? Uzywam CO2 i niechcial bym przesadzic.

W zaleznosci od gatunku... O ile dobrze pamietam gupiki znosily do 700ppm (pewnie twarda woda...) bez objawow Skalary 100ppm... gdzies bylo w internecie... Ale nie warto przesadzac... optimum 10-20 ppm (raczej 20) i wiecej niz 30 chyba nie warto...(CO2 tez kosztuje).

ps Kiedys ktos pisal o tabelce do przeliczania Tww,ph,CO2 na serwisie akwa, czy mozna blizsza lokalizacje bo nie moge znalesc. Z gory dzieki

Mozna tez policzyc pCO2=3*Tww*10^(7.0 - pH)

Do początku



From: "Marek Oberman" <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: dyfuzja CO2 - znowu


Sama butla reduktor itd. to żaden problem, nie mam na razie pomysłu jak przeprowadzić samą dyfuzję. Chodzi mi o urządzenie które w miarę bezobsługowo (5 dni w tygodniu będę poza domem :-( ))gwarantowało by stały poziom nasycenia wody CO2 w trakcie dnia... Może coś jak w zestawie Tetry tylko większe i np połączone z zaworem sterowanym elektrycznie i zegar???

W baniaku 850L mozesz spokojnie zamontowac specjalny dyfuzor Eheima do CO2 i dozowac non stop nastawiajac przykrecajac dysze. Przy butli ca. 3kg i tak starczy na jakies kilka miesiecy. Widzialem jak to dziala u Michala Oczkowskiego (btw. co z miokiem?) rozpylenie wyglada jak para pod woda czyli uzyskiwane sa tak drobne banieczki, jakich nie uzyskasz innymi metodami. Leci to sobie caly czas i w duzych banikach nie grozi przesyceniem bo szybko sie ulatnia. A i u mioka nad wylotem dyfuzora zamontowany byl najmniejszy z Aqua Szutow - mini bez pojemnika na wklady - robil po prostu jako mieszadlo do CO2 wysylajac dosc daleko to co wyplul dyfuzor. Ilosc dozownego CO2 trzeba ustalic doswiadczalnie, badajac przez pierwsze dni dozowania poziom pH i najlepiej miec mierniczek (robi Eheim) do CO2 w akwarium. (sa takie proste przyklejane od wewnatrz, wlewa sie do srodka jakis odczynnik i na skali mamy odczyt poziomu CO2 non stop. Odczynnik co jakis czs sie wymienia) Mozesz oczywiscie tez kombinowac z tym zaworem sterowanym + rynna na tyle baniaka.

Do początku



From: "Marek Oberman" <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: nawozenie CO2


Czy ktos moglby mi (i innym pewnie tez) prosto wyjasnic, jak zmontowaczestaw do nawozenia CO2 wydzielanym z fermentacji drozdzy. Przeczytalem o tym na the Krib i nie wiem dwoch rzeczy. 1. Skad wziac zawor uniemozliwiajacy cofanie sie wody z akwarium;

Ze sklepu, sa takie ktore stosuje sie przy pompkach coby ich nie zalalo.

2. Co robic z CO2, ktory wpuszczam do akwarium - puszczac go przez kostke, zwyczajnie rurka, pod jakis dzwon?


W przypadku drozdzy, tylko dzwon, kostka bedzie nieefektywna, nadaje sie jesli masz baniak powyzej 350L gdzie mozna ustawic na stale dawkowanie i masz butle z 5kg ktora Ci ztarczy na rok. Z drozdzy zaraz by wsio wylecialo i tyle. Zrobic instalacje, z bytleki na przewodzie jak najblizej dzwonu dac ten zawor jednokierunkowy, przy wylocie z butli zaciskacz. Korek w butelce i polaczenie z wezykiem musza byc szczelne. Butelka najlepiej po napojach gazowanych (nie wiem czy po innych ma odpowiednia wytrzymalosc) CO2 magazynuje sie w butelce, raz dziennie napelniasz dzwony i zakrecasz zacisk. Nie wiem jeszcze czy to sie sprawdzi ale tez zaczynam asdzic, dopoki nie znajde czasu na polatenie za butla do nabijania 3-5kg. Na olaczeniu wylotu z butli i wezyka tyrzeba chyba bedzie dac zacisk bo inaczej cisnienie "zdejmie" wezyk.

Jesli jednak masz czas polazic za butla 3kg + reduktor i trafic taki komplet za jakies 120 zl (podobno mozna bo obok mnie sa np. po 300 z groszami) to chyba warto zainwestowac w butle, nabijesz raz na rok za 12-15zl 3kg CO2 spozywczego i zwroci Ci sie po kilku miesiacach. Cukier jakby nie patrzyl kosztuje a idzie tego chyba 0,5kg naraz, zawor z blokada kosztuje na Nowogrodzkiej w Wawie 20 zl.

Do początku



<From: "mafiozo" <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: CO2 (prawie) za darmo

Proponowana metoda pozyskiwania CO2 w postaci czystej, przy umiarkowanych kosztach (20litrow za ok 1pln) polega na przereagowaniu sody z kwasem np. octowym. Polecam wszystkim zainteresowanym (a takze ciekawym) eksperyment. Jak latwo jest udowodnic, soda, czyli kwasny weglan wapnia pod wplywem kwasu przereaguje dajac kwas weglowy, ktory (ku naszej uciesze) jest na tyle nietrwaly, ze natychmiast rozpada sie na wode i CO2. Wydajnosc reakcji jest wystarczajaca - torebka sody (u mnie w sklepie 80gr) i pol szklanki kwasu octowego daje ok. 20l gazu. Proponuje przeprowadzic w/w reakcje w butelce PET szybko zamykajac korek. Jak skonczy bulgotac mozna otworzyc, ale uwazajcie na korek i... butelke - za pierwszym razem korek zostal mi w reku a butelka... odleciala dobre 20m. Polecam wszystkim eksperyment - koszt praktycznie rzaden, a mozna szybko uzyskac cenny "nawoz".

Do początku



From: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (Tomek Bauer)
Subject: Re: CO2 (prawie) za darmo

Proponowana metoda pozyskiwania CO2 w postaci czystej, przy umiarkowanych kosztach (20litrow za ok 1pln) polega na przereagowaniu sody z kwasem np. octowym. Polecam wszystkim zainteresowanym (a takze ciekawym) eksperyment. Jak latwo jest udowodnic, soda, czyli kwasny weglan wapnia

Kwasny weglan SODU!!!

Pomysl nieglupi, zalecany ongis maloletnim chemikom do produkcji domowej oranzady (pamieta ktos jeszcze taki plyn?). Tylko jak bedziesz kontrolowal ilosc wydzielanego CO2? Chociaz...? Jakby tak zastosowac dzwon napelniany raz dziennie, to moze byc. Tylko zamiast octu wolalbym kwas cytrynowy, nie smierdzi tak :-)

Do początku



From: "mafiozo" <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Subject: Re: CO2 (prawie) za darmo


Proponowana metoda pozyskiwania CO2 w postaci czystej, przy umiarkowanych kosztach (20litrow za ok 1pln) polega na przereagowaniu sody z kwasem np. octowym. Polecam wszystkim zainteresowanym (a takze ciekawym) eksperyment. Jak latwo jest udowodnic, soda, czyli kwasny weglan wapnia

Kwasny weglan SODU!!!

Pomysl nieglupi, zalecany ongis maloletnim chemikom do produkcji domowej oranzady (pamieta ktos jeszcze taki plyn?). Tylko jak bedziesz kontrolowal ilosc wydzielanego CO2? Chociaz...? Jakby tak zastosowac dzwon napelniany raz dziennie, to moze byc. Tylko zamiast octu wolalbym kwas cytrynowy, nie smierdzi tak :-)


Oczywiscie ze sodu, przepraszam za to przejezyczenie. Kontrolowac mozna dosc latwo - dozujac kwas do wodnego roztworu sody dodatkowo potraktowanego sola, aby uniknac rozpuszczania sie CO2 w tym roztworze. Ilosc wydzielonego dazu z jednej plaskiej lyzeczki (!) i 1 cm3 50% kwasu siarkowego (akurat taki mialem;) napelnil gazem prawie litrowa zlewke. Wniosek - z jednej torebki (80 gram) i 5 cm3 kwasu (ok. 5 pln za 2l) mozna otrzymac 20l gazu, czyli wiecej niz zawiera jedna puszka Tetry.

Do początku

Samodzielne sporządzanie nawozów dla roślin

Na tej stronie umieściłem przepisy na samodzielne przyrządzenie nawozów dla roślin w akwarium: PMDD (Poor Man's Dosing Drops) oraz podrabiany TMG (Tropica Master Grow).
Są to nawozy które stosowałem z powodzeniem w moim akwarium.

Uwaga:Każde akwarium jest inne i ma własną specyfikę. Nawóz powinien być jak najlepiej do< niej dopasowany i trudno z góry stwierdzić jaki skład nawozu jest najlepszy - warto trochę eksperymentować, aby się przekonać co najlepiej odpowiada roślinkom w danym akwarium.

Składniki do sporządzania nawozów

K2SO4 - potasu siarczan
MgSO4*7H2O - magnezu siarczan 7.hydrat (lub MgSO4)
KNO3 - potasu azotan
H3BO3 - kwas borowy
HCl - kwas solny 35-38%
Mikrovit Cu
Chelat żelaza FORTE (lub Mikrovit Fe)
Mikrovit Mn
Molibdenit
Mikrovit Zn


Gdzie kupić składniki do sporządzania nawozówK2SO4 , MgSO4*7H2O , MgSO4 , HCl - do nabycia w sklepach chemicznych np. w sklepach i przedstawicielstwach Polskich Odczynników Chemicznychhttp://www.poch.com.pl
H3BO3 - do nabycia w aptekach w opakowaniach 10g i cenie ok. 1,40zł

Pozostałe składniki są do nabycia w firmie INTERMAG z Olkuszawww.intermag.pl tel. (32) - 642 73 78 wewn.21, lub w sklepach ogrodniczych współpracujących z tą firmą.
Wszystkie Mikrovity są sprzedawane w butelkach o pojemności 1 litr (postać płynna), chelat żelaza Forte jest sprzedawany w opakowaniu 1 kg (proszek).
Najtaniej wychodzi zakup bezpośrednio u producenta w Olkuszu, ja jednak swoje składniki zamówiłem w sklepie ogrodniczym współpracującym z Intermagiem i zapłaciłem za komplet 65,zł

Przeliczniki

Przy sporządzaniu nawozów stosuję następujące przeliczniki do odmierzania wymaganej ilości składników:

1 łyżka stołowa = 3 łyżeczki do herbaty
1 ml = 20 kropli (k)

składniki sypkie w przeliczeniu na objętość
K2SO4 10g = 6,75 ml
MgSO4*7H2O 10g = 11,25 ml
H3BO3 10g = 12,5 ml
chelat żelaza FORTE 10g = 26,3 ml

Mając te przeliczniki dla składników sypkich można do ich odmierzania wykorzystać strzykawki o rożnych pojemnościach. Oczywiście przed przystąpieniem do odmierzania należy wyciągnąć tłoczek ze strzykawki.TMG - podrabiany nawóz Tropica Master Grow

 

500 ml

333 ml

250 ml

200 ml

K2SO4

10g (6,75 ml)

6,7g (4,5 ml)

5g (3,4 ml)

4g (2,7 ml)

MgSO4 . 7H2O

20g (22,5 ml)

13,4g (15 ml)

10g (11,25 ml)

8g (9 ml)

H3BO3 *)

2,88 ml *)

1,92 ml *)

1,44 ml *)

1,15 ml *)

Mikrovit Cu

0,85 ml (17k)

0,57 ml (11k)

0,43 ml (9k)

0,34 ml (7k)

Mikrovit Mn

5,72 ml

3,81 ml

2,86 ml

2,29 ml

Chelat żelaza FORTE

4,75g (12 ml)

3,17g (8 ml)

2,38g (6 ml)

1,9g (4,8 ml)

Molibdenit

0,33 ml (7k)

0,22 ml (4k)

0,17 ml (3k)

0,133 ml (3k)

Mikrovit Zn

0,25 ml (5k)

0,17 ml (3k)

0,125 ml (3k)

0,1 ml (2k)

HCl

1 ml (20k)

0,666 ml (13k)

0,5 ml (10k)

0,4 ml (8k)



*) dotyczy roztworu kwasu borowego H3BO3 - należy rozpuścić 10g H3BO3 w 250 ml wodyDozowanie nawozu TMG: Wg producenta nawozu TMG (firmy Tropica):

"Dozowanie: 5 ml na 50 litrów wody tygodniowo (10 ml/ 100 l). Przez pierwsze 4 tygodnie należy stosować połowę tej dawki. Po tym okresie należy tak dopasować dawkę nawozu aby zapewnić pożądany wzrost roślin (+/- 50%). Nawóz należy rozcieńczyć przed wlaniem do akwarium. Podmiany wody: Zalecamy podmiany wody nie mniejsze niż 25% co 2 tygodnie. Należy używać mniej nawozu jeżeli podmiany są mniejsze!
W razie pojawienia się glonów zalecamy zwiększenie podmian wody oraz zasadzenie w akwarium roślin szybko rosnących"


PMDD - Poor Man's Dosing DropsPrzedstawiona tutaj receptura opiera się na danych podanych na stronie Waldemara Wierdaka http://www.wwierdak.rtk.net.pl/PMDD.htm oraz na stronach The Krib www.thekrib.com
W stosunku do receptury podanej na stronie Waldemara Wierdaka są pewne zmiany - receptura którą podaję opiera się na drugiej wersji nawozu PMDD. Jest to receptura nowsza, która ma zastosowanie w akwarium bez włączonej lampy UV.

 

500 ml

167 ml

K2SO4

2 łyżki stołowe

2 łyżeczki

MgSO4 . 7H2O

1 łyżka stołowa

1 łyżeczka

KNO3 *)

1 łyżka stołowa *)

1 łyżeczka *)

H3BO3 **)

18,04 ml **)

6,01 ml **)

Mikrovit Cu

0,36 ml (7k)

0,12 ml (3k)

Mikrovit Mn

7,33 ml

2,44 ml

Chelat żelaza FORTE

9,23g (24 ml)

3,08g (8 ml)

Molibdenit

0,09 ml (2k)

0,03 ml (1k)

Mikrovit Zn

1,4 ml

0,47 ml

HCl

1 ml

0,33 ml (7k)



*) w zależności od ilości NO3 w wodzie akwariowej, jeżeli NO3>5mg/l to można nie dodawać KNO3
**) dotyczy roztworu kwasu borowego H3BO3 - należy rozpuścić 10g H3BO3 w 250 ml wody

Dozowanie nawozu PMDD:

Nawóz jest PMDD jest przewidziany do codziennego dozowania. Według praktyków zalecane ilościnawozu przedstawiają się następująco: 0,1 ml (2k) / 50 litrów / dzień
Ilość nawozu zwiększa się, jeżeli w akwarium jest stosowane silne oświetlenie, nawożenie CO2 i
duża ilość roślin. Twórcy nawozu zalecają aby dawać tyle nawozu aby poziom żelaza w wodzie utrzymywał się na poziomie 0,1 mg/l.
Zaczynając nawożenie można zwiększyć początkowe dawki nawozu (przez 1-2 tygodnie) aby osiągnąć wymagany poziom Fe.

Uwagi praktyczne

Składniki użyte do sporządzenia nawozów zawierają związki organiczne i jako takie są niezłą pożywką dla bakterii i pleśni. Przypuszczalnie winne temu są chelatory będące związkami organicznymi.
Biorąc to pod uwagę należy:
- sporządzać porcje nawozu małych ilościach, tak aby zużyć go do 2-3 miesięcy
- naczynie do przechowywania nawozu powinno być sterylne, trzeba je wygotować lub
przynajmniej wyparzyć wrzątkiem
- sporządzoną porcję nawozu należy przechowywać w lodówce, można sobie odlać "podręczną"
porcję, którą trzeba zużyć w ciągu kilku dni
- aby zwiększyć trwałość nawozu, receptura przewiduje dodanie kwasu solnego
- chelatory użyte w składnikach zapewniają stabilność nawozu w pH do 8

 

Objawy niedoborów mineralnych

Objawy niedoborów mineralnych

Prawidłowa identyfikacja niedoborów mikro- i makroelementów na podstawie zmian wyglądu rośliny jest bardzo trudna i wymaga dużo doświadczenia. Objawy w wielu przypadkach są do siebie podobne. Ponadto niedobór tego samego pierwiastka może wyglądać różnie w zależności od stopnia nasilenia oraz gatunku rośliny. Sprawę dodatkowo komplikuje możliwość jednoczesnego wystąpienia kilku niedoborów i/lub nadmiarów. Należy również pamiętać o tym, że nie wszystkie niepokojące zmiany w wyglądzie roślin wynikają z niewłaściwego nawożenia. Mogą one bowiem być spowodowane także niedostatecznym oświetleniem, toksycznym działaniem podawanych leków, bądź też mechanicznymi uszkodzeniami wywoływanymi przez ryby i ślimaki. Do wyciągniętych wniosków należy więc zawsze podchodzić z dużą dozą ostrożności.

Identyfikacja niedoborów i nadmiarów musi być oparta na bardzo uważnej obserwacji roślin. Należy dokładnie kontrolować stan zarówno młodych jak i starych (często słabo widocznych) liści. Istotne informacje może również wnieść wygląd korzeni, nie tylko tych ukrytych w żwirze ale również wypuszczanych przez wiele gatunków roślin w międzywęźlach. Do typowych objawów niedoborów i nadmiarów pojawiających się na liściach należy chloroza i nekroza. Chloroza wywołana jest zmniejszoną ilością chlorofilu, objawia się zmianą barwy z zielonej na jasnozieloną, żółtą bądź nawet białą. W przypadku gatunków roślin o czerwonym zabarwieniu liści może pojawiać się kolor bladoróżowy. Można wyróżnić chlorozę punktową, ogólną dotyczącą całej blaszki liściowej, brzeżną pojawiającą się na krawędziach liści oraz międzyżyłkową dotyczącą jedynie tkanki znajdującej się pomiędzy nerwami, które pozostają zielone. Nekroza objawia się natomiast obumieraniem części blaszki liściowej, w warunkach akwariowych zazwyczaj powoduje powstawanie dziur. Niniejszy artykuł jest kompilacją informacji pochodzących z wielu różnych źródeł. W zdecydowanej większości dotyczą one jednak roślin lądowych. W przypadku każdego pierwiastka zostały zamieszczone wszystkie objawy wymieniane w dostępnej autorowi literaturze. Nie uwzględniono jedynie symptomów, których zaobserwowanie w warunkach akwariowych jest niemożliwe bądź mało prawdopodobne (np. dotyczących owoców).

Azot (N)
Azot zaliczany jest do makroelementów, stanowi on ok. 1,5% suchej masy rośliny. Jest składnikiem białek, kwasów nukleinowych i chlorofilu. Azot należy do pierwiastków mobilnych, objawy jego niedoboru pojawiają się więc w pierwszej kolejności na starszych liściach. Rośliny przyswajają azot w postaci jonów NO3-, NO2-, NH4+ oraz jako mocznik. Gatunki wodne w pierwszej kolejności pobierają jednak azot w postaci kationów amonowych gdyż jego przyswojenie wiąże się z najmniejszymi kosztami energetycznymi. Niemniej z racji na to, że jony NH4+ są toksyczne dla ryb oraz silnie stymulują rozwój wielu glonów nie zaleca się ich podawania w akwariach roślinnych. Najczęściej stosowanym źródłem azotu jest KNO3 (saletra potasowa). Najczęściej zalecany poziom azotanów to 5-10ppm. Ich zawartość należy regularnie monitorować (przynajmniej przez pierwsze miesiące od założenia zbiornika). W silnie oświetlonych akwariach nawożonych CO2 (nawet tych z dużą obsadą ryb) często zachodzi bowiem potrzeba podawania azotu. Zazwyczaj stosuje się dawki od kilku do kilkunastu ppm NO3- na tydzień. Niski poziom azotanów (na granicy niedoboru) powoduje intensyfikację koloru u wielu gatunków roślin o czerwono zabarwionych liściach.

Niedobór
W akwariach roślinnych występuje stosunkowo często. W przypadku umiarkowanego niedoboru jedynym objawem jest spowolnienie wzrostu. W cięższych przypadkach dochodzi do jego zahamowania. Typowym symptomem jest również mniejszy rozmiar liści, małe krzewienie oraz ogólna chloroza starszych liści (kolor jasnozielony do żółtego), z czasem może się ona jednak pojawić także na młodszych. W przypadku silnych niedoborów występuje również nekroza i opadanie liści. Liście i łodygi niektórych gatunków przybierają czerwony lub pomarańczowy kolor. W przypadku roślin typowo wodnych (np. wywłócznik, rogatek, moczarka itp.) może dojść do fragmentacji łodygi.

Nadmiar
W warunkach akwariowych mało prawdopodobny. Objawy nadmiaru azotu pojawiają się na całej roślinie. Liście przybierają ciemnozieloną barwę, dochodzi do zahamowania kwitnienia.

Fosfor (P)
Fosfor zaliczany jest do makroelementów, jego zawartość w suchej masie roślin wynosi ok. 0,2%. Jest on składnikiem kwasów nukleinowych i fosfolipidów, odgrywa kluczową rolę w procesach energetycznych komórek. Fosfor należy do pierwiastków mobilnych, objawy jego niedoboru pojawiają się w pierwszej kolejności na starszych liściach (według innego źródła są one obecne na całej roślinie). Rośliny przyswajają ten pierwiastek w postaci jonów H2PO4(-) i HPO4(2-). Najczęściej stosowanymi źródłami fosforu są: diwodorofosforan potasu (KH2PO4) oraz wodorofosforan dipotasu (K2HPO4). Najczęściej zalecany poziom fosforanów to 0,5-1ppm, część akwarystów uważa jednak, że powinien on wynosić ok. 2ppm. Poziom tych jonów należy regularnie monitorować (przynajmniej przez pierwsze miesiące od założenia zbiornika). W silnie oświetlonych akwariach nawożonych CO2 często zachodzi bowiem potrzeba podawania fosforu. Zazwyczaj stosuje się dawki wynoszące ok. 1ppm PO4(3-) na tydzień.

Niedobór
W akwariach roślinnych występuje stosunkowo często. Nierzadko jedynym objawem jest spowolnienie (lub w cięższych przypadkach zahamowanie) wzrostu. Zazwyczaj dochodzi także do zmniejszenia się rozmiaru blaszki liściowej. Objawy generalnie dotyczą starszych liści, z czasem mogą jednak rozprzestrzeniać się w górę rośliny aż do najmłodszych. Liście przybierają kolor ciemnozielony, fioletowopurpurowy (może pojawiać się także na łodygach) lub nie zmieniają barwy. W niektórych przypadkach dochodzi do brązowienia i zamierania końcówek liści, czasem również do ich opadania. Może również dojść do zahamowania kwitnienia. W warunkach akwariowych objawem niedoboru fosforu może być także brak "bąblowania" roślin oraz nadmierny rozwój zielenic na liściach i szybach.

Nadmiar
W warunkach akwariowych raczej mało prawdopodobny. Nadmiar fosforu może powodować niedobór mikroelementów (szczególnie cynku ale także miedzi, żelaza i manganu) lub według innego źródła potasu. Wbrew obiegowej opinii wysoki poziom fosforanów (3-5ppm) nie powoduje nadmiernego wzrostu glonów.

Siarka (S)
Siarka zaliczana jest do makroelementów, stanowi ona ok. 0,1% suchej masy rośliny. Pierwiastek ten wchodzi w skład białek oraz koenzymów. Siarka pod względem mobilności zaliczana jest do pierwiastków pośrednich. Objawy jej niedoboru często pojawiają się najpierw na młodych liściach, mogą jednak dotyczyć także całej rośliny. Siarka pobierana jest przez rośliny w postaci jonów siarczanowych - SO4(2-). W akwariach roślinnych raczej nie ma potrzeby dodatkowego podawania tego pierwiastka. Woda wodociągowa zawiera bowiem najczęściej dużą ilość siarczanów. Jony te zazwyczaj podaje się również niejako przy okazji wraz z siarczanem magnezu i siarczanem potasu.

Niedobór
W warunkach akwariowych bardzo mało prawdopodobny. Większość źródeł mówi o ogólnej chlorozie młodych liści, które przybierają bladozielony lub żółty kolor. Objawy te często występują jednak na całej roślinie. W niektórych wypadkach końcówki liści mogą przybierać żółte zabarwienie i zawijać się do dołu. Według innego źródła dochodzi do spowolnienia tempa wzrostu oraz opadania liści i zamierania stożków wzrostu.

Nadmiar
Zahamowanie wzrostu, mniejszy rozmiar liści. Chloroza międzyżyłkowa i brązowienie brzegów liści z czasem przesuwające się w kierunku środka blaszki. Istnieją również doniesienia, mówiące o szkodliwym wpływie wysokich (ok. 100ppm) stężeń siarczanów na mchy wodne. Wiele źródeł podaje jednak, że nadmiar siarki nie wpływa niekorzystnie na wzrost roślin. Wskazują na to również doniesienia akwarystów, którzy nie notowali problemów w uprawie roślin w wodzie o zawartości siarczanów wynoszącej ok. 200ppm.

Potas (K)
Potas zaliczany jest do makroelementów, stanowi on ok. 1% suchej masy roślin. Pierwiastek ten jest aktywatorem ponad 50 enzymów, uczestniczy w osmoregulacji oraz w zachowaniu równowagi jonowej. Potas należy do pierwiastków mobilnych, objawy jego niedoboru pojawiają się więc w pierwszej kolejności na starszych liściach. Rośliny pobierają go w postaci jonów K+. Najczęściej stosowanym źródłem potasu jest siarczan potasu (K2SO4) oraz chlorek potasu (KCl). Zazwyczaj stosuje się dawki od kilku do kilkunastu ppm na tydzień. W akwariach roślinnych, w których nie podaje się tego pierwiastka istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia jego niedoboru. Woda wodociągowa zawiera bowiem zazwyczaj stanowczo za mało potasu w stosunku do zapotrzebowania roślin. W przypadku gdy konieczne jest podawanie znacznych ilości KNO3 w celu utrzymania odpowiedniego poziomu azotanów raczej nie ma potrzeby dodatkowego nawożenia potasem.

Niedobór
W akwariach roślinnych występuje stosunkowo często. W przypadku umiarkowanego niedoboru dochodzi jedynie do spowolnienia wzrostu (w ciężkich przypadkach może dojść do jego zatrzymania). Chloroza wierzchołków i brzegów starszych liści, często przechodząca w nekrozę, w poważniejszych stanach rozprzestrzeniająca się w kierunku środka blaszki liściowej (okolice nerwu głównego zazwyczaj pozostają jednak żywe). W innych przypadkach na liściach pojawiają się żółte, brązowe lub białe plamki przechodzące w nekrozę. Niedobór potasu może także objawiać się chlorozą międzyżyłkową całej blaszki liściowej. Według niektórych źródeł może również powodować obumieranie stożków wzrostu, kruchość pędów, słaby rozwój systemu korzeniowego oraz opadanie liści (w cięższych przypadkach).

Nadmiar
Najczęściej wymienianym skutkiem nadmiaru potasu jest niedobór magnezu lub wapnia. Według innych źródeł także manganu, azotu, cynku i żelaza. Dosyć często można się również spotkać z opiniami mówiącymi, że nadmiar potasu nie jest szkodliwy. Część akwarystów stosujących duże dawki potasu (20ppm tygodniowo lub więcej) notowało jednak przypadki deformacji młodych liści oraz zamierania stożków wzrostu. Problem ten dotyczył zwłaszcza roślin takich jak Ammania gracilis czy Eusteralis stellata.

Wapń (Ca)
Wapń zaliczany jest do makroelementów, stanowi on ok. 0,5% suchej masy roślin. Jest on aktywatorem licznych enzymów, wchodzi w skład ściany komórkowej, pełni też bardzo ważną rolę w regulacji wielu procesów komórkowych. Wapń należy do pierwiastków niemobilnych, objawy jego niedoboru ograniczają się jedynie do stożków wzrostu oraz najmłodszych liści. Przez rośliny pobierany jest w postaci jonów Ca(2+). W warunkach polskich ze względu na wysoką twardość wody wodociągowej niedobory wapnia są bardzo mało prawdopodobne. Mogą się one pojawić jedynie w przypadku stosowania dużych domieszek wody destylowanej lub z filtra RO gdy GH w zbiorniku jest mniejsze niż ok. 4 stopnie niemieckie.

Niedobór
Mało prawdopodobny, możliwy jedynie w bardzo miękkiej wodzie. Silne zahamowanie wzrostu (także korzeni), w cięższych przypadkach zamieranie stożków wzrostu. Chloroza (brzeżna, ogólna bądź w postaci plamek), deformacja oraz zmniejszenie rozmiaru młodych liści. Według innego źródła liście przybierają ciemnozielony kolor. Możliwa nekroza wierzchołków lub brzegów młodych liści, zamieranie i opadanie kwiatów.

Nadmiar
Nadmiar wapnia sam w sobie nie jest toksyczny, utrudnia jednak roślinom pobieranie wielu innych pierwiastków. Może powodować niedobór magnezu i boru, według innego źródła także fosforu, potasu, miedzi, żelaza i cynku. Stąd w bardzo twardej wodzie może zajść konieczność zwiększenia nawożenia, szczególnie mikroelementami.

Magnez (Mg)
Magnez zaliczany jest do makroelementów, stanowi on ok. 0,2% suchej masy roślin. Pierwiastek ten wchodzi w skład chlorofilu, jest również aktywatorem wielu enzymów. Magnez zazwyczaj zaliczany jest do pierwiastków mobilnych, objawy jego niedoboru pojawiają się w pierwszej kolejności na starszych liściach. Niektóre źródła nie podają go jednak jako przykładu typowego pierwiastka mobilnego. Magnez pobierany jest przez rośliny w postaci jonów Mg(2+). W przypadku tego pierwiastka od jego bezwzględnego poziomu ważniejszy jest stosunek zawartości Ca do Mg. W naszym kraju woda wodociągowa ma często wysoką wartość tego stosunku, co może prowadzić do niedoboru magnezu. W przypadku gdy wynosi on 10 lub więcej wskazane jest dodatkowe podawanie Mg. Najczęściej stosowanym źródłem tego pierwiastka jest siarczan magnezu siedmiowodny (MgSO4x7H2O).

Niedobór
Chloroza międzyżyłkowa (czasem w postaci plamek) w pierwszej kolejności pojawiająca się na wierzchołkach i brzegach starszych liści, następnie przesuwająca się, w kierunku środka blaszki. Z czasem objawy mogą się rozprzestrzeniać również na młodsze liście. Inne źródło podaje, że objawy dotyczą przede wszystkim górnych oraz środkowych liści. Obszary dotknięte chlorozą mogą zmieniać kolor z żółtego na brązowy (niekiedy również purpurowy lub czerwony). W przypadku większych niedoborów może dochodzić do nekrozy (może ona przybierać postać punktową) oraz opadania liści. Czasem liście opadają jeszcze zanim wystąpią daleko posunięte zmiany w ich wyglądzie. Według innego źródła może również dochodzić do skręcania się młodych liści lub zmniejszenia się ich rozmiaru.

Nadmiar
Generalnie uważany za nieszkodliwy. Według części źródeł może powodować niedobór wapnia lub potasu.

Chlor (Cl)
Chlor zaliczany jest do mikroelementów, jego zawartość w suchej masie rośliny wynosi ok. 100 mg/kg. Pierwiastek ten jest niezbędny do prawidłowego przebiegu fotosyntezy. Uczestniczy również w osmoregulacji oraz w procesie zachowania równowagi jonowej. Chlor pod względem mobilności zaliczany jest do pierwiastków pośrednich. Pierwiastek ten jest pobierany przez rośliny w postaci jonów Cl-. W warunkach akwariowych wystąpienie niedoborów chloru jest bardzo mało prawdopodobne. Rośliny potrzebują go w niewielkich ilościach, natomiast woda wodociągowa zawiera zazwyczaj stosunkowo dużo chlorków.

Niedobór
Bardzo mało prawdopodobny. Zahamowanie wzrostu korzeni, ich końcówki stają się grube, system korzeniowy staje się bardzo mocno porozgałęziany. Punktowa lub międzyżyłkowa chloroza liści, może pojawiać się również nekroza. Objawy niedoboru chloru mogą przyjmować różną postać w zależności od gatunku rośliny.

Nadmiar
Spowolnienie wzrostu. Brązowienie końcówek lub brzegów liści oraz zmniejszenie rozmiarów blaszki liściowej. Według innego źródła chloroza międzyżyłkowa. Opadanie liści.

Żelazo (Fe)
Żelazo zaliczane jest do mikroelementów, jego zawartość w suchej masie rośliny wynosi ok. 100 mg/kg. Pierwiastek ten jest niezbędny do syntezy chlorofilu, jest składnikiem niektórych białek, bierze również udział w procesie oddychania komórkowego. Żelazo pod względem mobilności zaliczane jest do pierwiastków pośrednich. Objawy jego niedoboru pojawiają się najpierw na młodych liściach, czasem mogą jednak dotyczyć także starszych. Żelazo pobierane jest przez rośliny jako jon Fe(2+) lub Fe(3+). Pierwiastek ten powinien być zawsze podawany w postaci chelatów. Inaczej będzie się bardzo szybko wytrącał z wody w postaci nierozpuszczalnych tlenków i wodorotlenków, przez co stanie się niedostępny dla roślin. Zawartość Fe w wodzie wodociągowej jest zazwyczaj bardzo niska, co w połączeniu z silną tendencją do wytrącania się tych jonów sprawia, że niedobory żelaza występują w akwariach roślinnych bardzo często. Optymalna dawka Fe może się mocno różnić w zależności od rodzaju użytego chelatu, twardości i odczynu wody oraz natężenia i widma światła. Wszystkie te parametry wpływają bowiem na stabilność chelatów żelaza. Generalnie, im wyższe pH, GH oraz natężenie oświetlenia tym większe i częstsze powinny być dawki żelaza. Niektórzy akwaryści podają nawet do 1ppm Fe na tydzień.

Niedobór
Bardzo często spotykany. Spowolnienie wzrostu. Początkowo chloroza międzyżyłkowa młodych liści. Zazwyczaj widoczna jest ostra granica między obszarami chlorotycznymi a zielonymi żyłkami. W miarę nasilania się niedoboru chloroza zaczyna dotykać również nerwy, początkowo drobne, później również większe. W końcu cały liść staje się żółty lub nawet biały. Objawy z czasem mogą obejmować również starsze liście. Najmłodsze mogą wówczas wykazywać ogólną chlorozę, starsze natomiast międzyżyłkową. Nekroza zazwyczaj pojawia się jedynie w skrajnych przypadkach. Może dojść do zmniejszenia się rozmiaru liści.

Nadmiar
Generalnie uważany jest za mało prawdopodobny. Objawy dotyczą środkowych i dolnych liści. Początkowo pojawiają się chlorotyczne (ewentualnie brązowe) plamki, które następnie powiększają się i przechodzą w nekrozę. Według innego źródła liście przybierają ciemnozielony (czasem również brązowy lub purpurowy) kolor oraz dochodzi do zahamowania wzrostu pędów i korzeni.

Mangan (Mn)
Mangan zaliczany jest do mikroelementów, jego zawartość w suchej masie rośliny wynosi ok. 50 mg/kg. Jest on aktywatorem oraz składnikiem wielu enzymów. Jest również niezbędny w procesie wytwarzania tlenu podczas fotosyntezy. Mangan pod względem mobilności zaliczany jest do pierwiastków pośrednich. Jednak w zależności od gatunku rośliny objawy jego niedoboru mogą się w pierwszej kolejności pojawiać na młodych, środkowych bądź starszych liściach, co znacznie utrudnia prawidłową diagnozę. Mangan pobierany jest przez rośliny w postaci jonów Mn(2+). Najczęściej stosowanym źródłem tego pierwiastka jest Mn-EDTA.

Niedobór
Objawy w zależności od gatunku w pierwszej kolejności pojawiają się na młodszych, środkowych lub starszych liściach. Z czasem mogą również rozprzestrzeniać się na całą roślinę. Zahamowanie wzrostu. Chloroza międzyżyłkowa liści (w poważniejszych przypadkach ich kolor może być nawet biały). Nie dochodzi jednak do wytworzenia się ostrej granicy między żyłkami i obszarami dotkniętymi chlorozą, przejście jest raczej łagodne. Możliwe jest również wystąpienie białych smug lub żółtych, brązowych bądź czarnych plamek. W poważniejszych przypadkach występują także nekrotyczne plamki lub nekroza brzegów blaszki liściowej. Może także dojść do opadania liści oraz zahamowania kwitnienia. W warunkach akwariowych objawem niedoboru manganu może być również brak "bąblowania" roślin.

Nadmiar
Objawy dotyczą dolnych i środkowych liści, początkowo mogą być podobne do niedoboru manganu. Brązowe, czarne lub czasem czerwone plamki na liściach mogące przechodzić w nekrozę. Według innych źródeł nierównomierna dystrybucja chlorofilu powodująca chlorozę oraz nekrozę. Zahamowanie wzrostu korzeni. W niektórych przypadkach mogą pojawiać się brązowe plamki otoczone charakterystyczną żółtą obwódką. Nadmiar manganu może również powodować niedobór żelaza.

Bor (B)
Bor zaliczany jest do mikroelementów, jego zawartość w suchej masie rośliny wynosi przeciętnie ok. 20 mg/kg. Pierwiastek ten uczestniczy w procesie tworzenia ścian komórkowych oraz podziału komórek. Jest również niezbędny do prawidłowego metabolizmu węglowodanów. Bor zaliczany jest do pierwiastków niemobilnych. Objawy jego niedoboru ograniczają się raczej do stożków wzrostu i najmłodszych liści. Rośliny do normalnego wzrostu wymagają stałej dostępności odpowiedniej ilości boru. Pierwiastek ten pobierany jest w postaci jonów H2BO3(-), BO3(3-), B4O7(2-). Najczęściej podawany jest jako kwas borowy (H3BO3). W przypadku boru zakres pomiędzy niedoborem a toksycznością jest bardzo wąski, łatwo można więc doprowadzić do przenawożenia tym pierwiastkiem. Stężenia powyżej 0,5 mg/l mogą już być toksyczne dla niektórych roślin w uprawach hydroponicznych. W naszym kraju zawartość boru w wodzie wodociągowej zazwyczaj jest jednak bardzo niska i wynosi setne części mg/l. Dobór optymalnej dawki tego pierwiastka jest również utrudniony ze względu na to, że ten sam jego poziom u niektórych gatunków roślin może powodować niedobór u innych natomiast jest już toksyczny.

Niedobór
Spowolnienie wzrostu, zamieranie stożków wzrostu pędów i korzeni. Obumarcie głównego stożka wzrostu może powodować intensywny rozwój wielu pędów bocznych, które również mogą szybko ginąć. Najmłodsze liście są małe, zdeformowane i powykręcane. Szczytowa partia rośliny może przybierać postać rozety (liście stłoczone są w ciasno ułożonych okółkach w wyniku silnego skrócenia międzywęźli). Zahamowanie kwitnienia. Ogólna chloroza młodych liści, mogą pojawiać się również nieregularne brązowe plamy w cięższych przypadkach przechodzące w nekrozę. W innych przypadkach obecne są biało-żółte plamki.

Nadmiar
Objawy dotyczą środkowych i dolnych liści. Chloroza, w cięższych przypadkach przechodząca w nekrozę obejmująca w pierwszej kolejności brzegi i/lub szczyt liścia, następnie przesuwająca się w kierunku środka blaszki. Może dochodzić do opadania liści. W innych przypadkach pojawiają się nekrotyczne plamki o pomarańczowym bądź czerwonym zabarwieniu. Zahamowanie kwitnienia. Według innego źródła dochodzi do chlorozy starszych liści.

Miedź (Cu)
Miedź zaliczana jest do mikroelementów, jej zawartość w suchej masie rośliny jest niewielka i wynosi ok. 6 mg/kg. Pierwiastek ten jest niezbędny do prawidłowego przebiegu fotosyntezy, oddychania komórkowego oraz metabolizmu białek i węglowodanów. Miedź pod względem mobilności zaliczana jest do pierwiastków pośrednich. Objawy jej niedoboru pojawiają się raczej jedynie na młodych liściach. Pierwiastek ten jest pobierany przez rośliny w postaci jonów Cu(2+). Najczęściej podaje się go jako Cu-EDTA. Miedź jest pierwiastkiem niezbędnym do prawidłowego wzrostu roślin, w nadmiarze jest jednak bardzo toksyczna. W przypadku wielu gatunków zakres pomiędzy niedoborem a nadmiarem jest wąski, łatwo można więc doprowadzić do przenawożenia tym pierwiastkiem.

Niedobór
Mało prawdopodobny. Zahamowanie wzrostu. Młode liście mogą przybierać kolor niebiesko-zielony, w dalszej kolejności może pojawiać się brzeżna chloroza i nekroza końca blaszki. W innych przypadkach dochodzi do żółknięcia całej blaszki liściowej lub pojawiania się brązowych bądź białych plamek. Według innego źródła młode liście są zniekształcone oraz wykazują lekką chlorozę międzyżyłkową. Szczytowa partia rośliny może przybierać postać rozety (liście stłoczone są w ciasno ułożonych okółkach w wyniku silnego skrócenia międzywęźli). Inne możliwe objawy to zamieranie stożków wzrostu oraz zahamowanie kwitnienia.

Nadmiar
Objawy dotyczą raczej środkowych i dolnych liści. Zahamowanie wzrostu pędów, liście mogą przybierać niebieskawy odcień. Chloroza blaszki liściowej przechodząca w nekrozę. Zahamowanie wzrostu, czernienie oraz pogrubienie korzeni, mogą one przypominać wyglądem drut kolczasty. Według innych źródeł na starszych liściach pojawiają się nekrotyczne plamki, może także dochodzić do ograniczenia krzewienia. Często wymienianym efektem nadmiaru miedzi jest również niedobór żelaza. W warunkach akwariowych nadmiar miedzi może pojawić się w wyniku stosowania środków hamujących rozwój glonów, które często ją zawierają.

Cynk (Zn)
Cynk zaliczany jest do mikroelementów, jego zawartość w suchej masie rośliny wynosi ok. 20 mg/kg. Pierwiastek ten jest składnikiem bądź aktywatorem wielu enzymów zaangażowanych w syntezę białek. Jest również niezbędny do prawidłowego przebiegu syntezy hormonów roślinnych oraz metabolizmu węglowodanów. Cynk pod względem mobilności zaliczany jest do pierwiastków pośrednich. Objawy jego niedoboru mogą się jednak pojawiać zarówno na młodych jak i dolnych bądź środkowych (tu mogą się również rozprzestrzeniać na resztę rośliny) liściach, co prawdopodobnie jest cechą gatunkową. Cynk pobierany jest przez rośliny w postaci jonów Zn(2+). Najczęściej podaje się go jako Zn-EDTA. Wody z ujęć podziemnych czasem zawierają toksyczne dla roślin ilości cynku. Poszczególne gatunki mogą się jednak znacznie różnić wrażliwością na nadmiar tego pierwiastka.

Niedobór
Objawy w zależności od gatunku mogą pojawiać się na młodych, środkowych bądź starszych liściach. Zahamowanie wzrostu, znaczne skrócenie międzywęźli, mniejszy rozmiar i deformacja (często również chloroza międzyżyłkowa) młodych liści. Szczytowa partia rośliny może przybierać postać rozety (liście stłoczone są w ciasno ułożonych okółkach w wyniku silnego skrócenia międzywęźli). W innych przypadkach pojawia się chloroza międzyżyłkowa środkowych bądź dolnych liści (zazwyczaj obecne są również brązowe, ewentualnie purpurowe plamki) przechodząca w nekrozę. Części blaszki objęte chlorozą mogą przybierać kolor bladozielony, żółty lub nawet biały. Silny niedobór cynku często powoduje również opadanie liści. Według pojedynczych źródeł może także dochodzić do obumierania stożków wzrostu lub mniejszego krzewienia.

Nadmiar
Najczęściej podawanym skutkiem nadmiaru cynku jest niedobór żelaza. Czasem wymienia się również ogólną, międzyżyłkową bądź brzeżną chlorozę środkowych i starszych liści mogącą przechodzić w nekrozę. Niektóre źródła mówią również o spowolnieniu wzrostu pędów i zaburzeniach wzrostu korzeni, które wyglądem mogą przypominać drut kolczasty.

Molibden (Mo)
Molibden zaliczany jest do mikroelementów, jego udział w suchej masie rośliny jest bardzo mały, wynosi zaledwie ok. 0,1 mg/kg. Pierwiastek ten jest niezbędny do przyswojenia azotu w postaci azotanów. Molibden pod względem mobilności zaliczany jest do pierwiastków pośrednich. Objawy jego niedoboru najczęściej pojawiają się na starszych liściach. W niektórych przypadkach dotyczą również stożków wzrostu oraz młodych liści. Molibden jest pobierany przez rośliny w postaci jonów MoO4(2-). Ze względu na bardzo niewielkie zapotrzebowanie na ten pierwiastek jego niedobór jest mało prawdopodobny. Rośliny bez szkody znoszą również wysoki poziom molibdenu.

Niedobór
Mało prawdopodobny. Najczęściej objawia się podobnie do niedoboru azotu. Ogólna, brzeżna bądź punktowa chloroza dolnych liści (czasem również nekroza), oraz zawijanie się lub brązowienie brzegów blaszki liściowej. W przypadku niektórych gatunków objawy dotyczą także szczytów pędów. Polegają one na obumieraniu stożków wzrostu oraz deformacji (czasem również chlorozie i zmniejszeniu się rozmiaru) młodych liści. Może także dochodzić do spowolnienia wzrostu lub zahamowania kwitnienia.

Nadmiar
Bardzo mało prawdopodobny. Żółknięcie lub brązowienie krawędzi bądź całych liści.

Nikiel (Ni)
Ostatnio do listy mikroelementów dołączono także nikiel. Jego zawartość w suchej masie rośliny jest bardzo mała, wynosi ok. 0,1 mg/kg. Pierwiastek ten jest niezbędny do przyswojenia azotu w postaci mocznika, wpływa również na pobieranie żelaza. Objawy jego niedoboru są jak dotąd nieznane, nigdy nie udało się ich zaobserwować u roślin uprawnych.

Kobalt (Co)
Kobalt jest czasem spotykany w nawozach dla roślin akwariowych, jego podawanie nie ma jednak większego sensu gdyż pierwiastek ten nie jest roślinom niezbędny. Jego obecność wymagana jest jedynie przez rośliny motylkowe a konkretniej przez ich symbiotyczne bakterie wiążące azot atmosferyczny.


Żródła:
1.http://www.rhs.org.uk/advice/profiles0701/magnesium.asp
2.http://www.rodsgarden.50megs.com/plantnutrients.htm
3.http://hort.ifas.ufl.edu/teach/orh3254/DefSymptoms.htm
4.http://www.hydroponicsonline.com....
5.http://www.hydromall.com/grower/nutrients.html
6.http://www.msue.msu.edu/msue/imp/modf1/masterf1.html
7.http://www.incitecfertilizers.com.au/agronomic_fact_sheets.cfm
8.http://www.optimara.com/doctoroptimara/diagnosis/
9.http://www.soils.wisc.edu/~barak/soilscience326/listofel.htm
10.http://users.skynet.be/fa003137/gentians/articles/minerals_and_plants.htm
11.http://www.hydrofarm.com/content/articles/deficiencies.html
12.http://www.csd.net/%7Ecgadd/aqua/art_plant_nutrient.htm
13.http://www.hort.cornell.edu/extens...
14.http://www1.agric.gov.ab.ca/$department/deptdocs.nsf/all/agdex713?opendocument
15.http://www.smallgrains.org/Techfile/Franzen.htm
16.http://www.spectrumanalytic.com/support/library/articles/
17.http://www.hydroponics.net/learn/Deficiency_by_element.asp
18.http://www.hydrofarm.com/content/articles/factors_plant.html
19.http://www.montana.edu/wwwpb/pubs/mt4449.html
20.http://cropandsoil.oregonstate.edu/cereals/WHEAT/Nutrient Management/nutrient.htm
21.http://www.rutec.com/main.html
22.http://www.cahe.nmsu.edu/pubs/_a/A-139.pdf
23.http://aquabotanicwetthumb.infopop.cc/6/ubb.x?a=cfrm&s=4006090712
24.http://fins.actwin.com/aquatic-plants/
25.J. Kopcewicz, S. Lewak (red.), "Podstawy fizjologii roślin", PWN Warszawa 1998
26.D. Walstad, "Ecology of the planted aquarium. A practical manual and scientific treatise for the home aquarist", Echinodorus Publishing 1999
oraz własne doświadczenia.

 

Skład nawozu Symfonia Złota

Wiem że nasza Symfonia złota cieszy się dużą popularnością wśród akwarystów, stąd jesteśmy co dzień zasypywani mailami i przyznam nie mamy już sił i czasu na odpisywanie każdemu z Państwa. Poniżej podam skład naszego produktu z prośbą o poinformowanie o nim Pani kolegów, np. poprzez umieszczenie go na Państwa stronach internetowych. Z góry dziękuję.

Skład:

B - 0,188
Mn - 0,718
Zn - 0,189
Cu - 0,163
Fe - 1,174
Mo - 0,024
Co - 0,004
O - 35
N - 6
Mg - 10
S - 14
C - 5
H2O (krystaliczna i wilgoć) - 27,5

co daje 99,96 %

 

czytaj więcej na forum >>

Niedobory makro- i mikroelementów

Autor: Piotr Baszucki (kopiowanie materiałów dozwolone jedynie za zgodą autora)


Azot (NO3- NH4+)

- składnik wszystkich aminokwasów i kwasów nukleinowych
- budulec cytokinin, fitochromu
- składnik koenzymów

niedobór (występuje bardzo rzadko)
- zahamowanie wzrostu
- plamy chlorotyczne szczególnie w starszych liściach
- czerwienienie łodyg (wzmożona produkcja barwników nie zawierających azotu takich jak antocyjany)
- słabe rozkrzewianie się roślin
- wydłużanie sie korzeni przy ograniczeniu ich ogolnej masy

Fosfor (H2PO4-, HPO42-)
- jest składnikiem podstawowych związków organicznych (kwasów nukleinowych, fosfatydów)
- występuje jako fosfor organiczny i nieorganiczny
- magazynuje i oddaje energię chemiczną (ATP)
- fosfolipidy w błonach komórkowych
- fosfatydylocholina - zapewnia włąsciwą przepuszczalność i płynność błon
- fosfoinozytole (IP3, PIP2)

niedobór
- przy względnie ciemnozielonej barwie liści - po spodniej części zabarwienie purpurowe
- słabszy wzrost

Potas (jony K+)
- aktywator kilkudziesięciu enzymów
- pełni rolę substancji osmotycznie czynnych - jest czynnikiem regulującym stopien otwarcia aparatów szparkowych u form emersyjnych

niedobór:
- żółknienie, brunatnienie i w końcu zamieranie liści
- chlorozy lub nawet plamy nekrotyczne (w środku blaszki i na krawędziach liści)
- silna redukcja organów spichrzowych

Siarka (SO42-)
- składnik wielu istonych białek (jako aminokwasy: cystyna, cysteina, metionina)
- składnik koenzymu A

niedobór (objawy podobne do objawów niedoboru azotu)
- chloroza całych liści
- więdnięcie liści
- najpierw chorują najmłodsze liście:
- żółkniecie nerwów liściowych
- czerwonawe plamy na blaszkach liściowych
- żyłkowanie może mieć zabarwienie purpurowe

Wapń (jony Ca2+)
- wraz z pektynami i hemicelulozą jest budulcem ściany komórkowej
- ma duże znaczenie jako komponent błon plazmatycznych
- jest wtórnym przekaźnikiem informacji (łączy sie z kalmoduliną)
- kofaktor amylaz, lipaz

niedobór
- zahamowanie wzrostu
- zahamowane wzrostu wierzchołkowego
- nietypowe plamy chlorotyczne
- niedobory powodują wypływ elektrolitów przez korzenie - tzw. śluzowacenie korzeni

Magnez (Mg2+)
- składnik chlorofilu
- jego jony aktywują enzym H+ATPazę i RUBISCO
- bierze udział w przenoszeniu reszt fosforanowych

niedobór
- plamy chlorotyczne przechodzące w nekrozy
- nietypowe chlorozy pojawiające sie między żyłkami

Żelazo
- bierze udział w syntezie chlorofilu (sam bezpośrednio nie wchodzi w jego skład)
- wchodzi w skład enzymów oddechowych (cytochromy, oksydaza cytochromowa, katalaza, peroksydaza)
- ma znaczny udział w procesie dysymilacji ze względu na właściowość zmiany stopnia utlenienia (z +2 na +3), w wyniku czego tworza się układy oksydoredukcyjne.

Niedobory makro- i mikroelementów
niedobór:
- chlorozy młodych liści
- brązowe plamy na liściach
Niedobory makro- i mikroelementówNiedobory makro- i mikroelementów
Hygrophila siamensis - wygląd normalny (z lewej) oraz z efektem niedoboru żelaza (prawej)

Bor
-ma zdolność neutralizowania szkodliwości nadmiaru wapnia
- przyspiesza transport asymilatów
- odgrywa rolę przy wykształacaniu się elementów płciwych - ułatwia wzrost łagiewek pyłkowych (duże ilości tego pierwiastka znajdują się w kwiatach a w szczególności w ziarnach pyłku)

Stront, Bar
- są pod względem chemicznym analogami* wapnia
- są pierwiastkami deficytowymi i są szkodliwymi składnikami wody
- stront występuje w większej ilości od baru i jest dobrze przyswajalny przez roślinność kwiatową
- bar jest lepiej rozpuszczalny w środowisku kwaśnym i wpływa na przebieg fotosyntezy (przekształcanie i przemieszczanie węglowodanów i fosforu).
- uszkodzenia roślin przez bar mogą wystąpić przy koncentracjach 0,5 mg/l


Mangan
- brak tego pierwiastka w wodzie wywołuje podatność chlorofilu na rozpad pod wpływem zbyt intensywnego światła
- jest fizjologicznym utleniczem - aktywuje kilka enzymów związanych z rozpadem węglowodanów i bierze wraz z żelazem udział w redukcji azotanów (jego działanie jest zależne od obecności żelaza) - jest antagonistą wapnia
- jego nadmiar może unieczynnić żelazo
- w liściach występuje wraz z żelazem w stosunku ilościowym 1:2

Kobalt
- dostaje się do wód i gleby przeważnie w postaci Co(HCO3)2. Możliwa jest także jego migracja z substancjami humusowymi.
- w środowisku alkalicznym łatwo się utlenia i często wytrąca się z wody wraz z magnezem
- jego przyswajalność zwiększa się wraz ze wzrostem w wodzie wolnego CO2

Molibden
- bierze udział w asymilacji azotu atmosferycznego przez mikroorganizmy oraz azotanów przez rośłiny wyższe (czynnik w procesie redukcji azotanów, względnie azotu cząsteczkowego)
- jego działanie, podobnie jak działanie manganu jest uzaleznione od obecności żelaza
- jest fizjologicznym reduktorem

Miedź
- przechodzi do wody łatwiej w kwaśnym środowisku
- występuje w przedziale wartości -10 milig Cu/l)
- najłatwiej rozpuszczają się związki miedzi dwuwartościowej
- niedobór tego pierwiastka może występować w wodach na torfach
- jest składnikiem enzymów utleniających (m.in. oksydaz fenolowych) i bierze udział w fotosyntezie (plastocyjanina w łańcuchu elektronowym)
- niedobór miedzi zmniejsza u roślin oddychanie
- w podwyższonych stężeniach działa szkodliwie na ryby, mięczaki i glony oraz bakterie - jej toksyczne działanie zależy od twardości wody
- nie jest jednak skutecznym środkiem na glony gdyż potrafią one w miarę szybko dostosować podwyższonych stężeń Cu

niedobór
- moga pojawić się niebieskozielone plamy

Cynk
- jest mało ruchliwy, występuje w postaci mało rozpuszczalnego węglanu ZnCO3.
- występuje przeważnie w ilości n*10-5 g/l
- uczestniczy w przemianie węglowodanów i białka - jest niezbędny do normalnego metabolizmu białkowego - regulacja ekspresji genow <palce cynkowe>, wchodzi też w skład enzymów fotosyntetycznych
- jest istotnym składnikiem anhydrazy węglanowej, enzymu katalizującego dwukierunkową reakcję H20 + CO2 -> H2CO3
- w wyższych stężeniach działa trująco na ryby, na glony oddziałuje ujemnie już przy stężeniu 0,1 mg Zn/l, oddziaływanie na ryby występuje już przy około 0,4mg Zn/l

niedobór:
- przy niedostatku w roślinie nie powstaje tryptofan a więc nie wytwarza się także auksyna (istotny hormon roślinny).
- zahamowanie wzrostu międzywęźli (wzrost wydłużeniowy)
- redukcja powierzchni blaszek liściowych (dezintegracja rRNA)

Nikiel
- ma podobne właściwości chemiczne do kobaltu i żelaza dwuwartościowego
- występuje przeważnie w ilości n*10-6 g/l
- ma pewien toksyczny wpływ na ryby, stężenie 10mg/l jest dla nich śmiertelne

 

Nawożenie roślin - Część 2

W poprzedniej części braliśmy pod lupę główne składniki pokarmowe niezbędne dla wzrostu roślin - węgiel, azot, wapń, potas, fosfor, magnez i siarkę. Teraz przejdziemy do pomniejszych składników pokarmowych - mikroelementów (pierwiastków śladowych), które także są niezbędne dla wzrostu roślin. Wszystkie te elementy mogą ulec wyczerpaniu w każdym akwarium roślinnym, a w zbiorniku silnie oświetlonym i gęsto obsadzonym muszą być bezwzględnie dozowane. Miej na uwadze, że każdy z tych elementów, choć niezbędny dla wzrostu, jednocześnie w większych stężeniach jest toksyczny. Jest to powodem, dla którego dozowanie pierwiastków śladowych należy stosować z umiarem i we właściwy sposób. Już z definicji wynika, że pierwiastki śladowe normalnie występują w małych ilościach.

Niektóre pierwiastki śladowe pozostają w akwarium przez długi okres w stanie stabilnym i są dostępne dla roślin w formie, która może być łatwo przez nie przyswajana. Inne, jak żelazo szybko utleniają się do postaci słabo przyswajalnej przez rośliny. Z tego powodu większość komercyjnych nawozów zawiera środki chelatujące. Chelatory są to związki chemiczne, które "przykrywają" pierwiastki śladowe zabezpieczając je przed wiązaniem się z innymi substancjami (tworzą tzw. "szczęki"). Rośliny są w stanie skorzystać z tych pierwiastków, podobnie jak niektóre bakterie znajdujące się w akwarium potrafią uwalniać pierwiastki z chelatorów powodując powolne dawkowanie ich do wody. Również podłoża beztlenowe mają tendencje do utrzymywania pierwiastków w stanie dostępnym dla roślin. Jest to właśnie jeden z powodów dla których stosowanie w pewnych okolicznościach podłoża z dodatkiem ziemi i/lub torfu może dawać bardzo dobre rezultaty. Jeszcze jedną zaletą podłoża z dodatkiem torfu jest to, że kwasy humusowe wydzielane przez torf działają jak naturalny chelator.

W akwariach z umiarkowanym oświetleniem możliwe jest zaspokojenie potrzeb roślin w stosunku do mikroelementów poprzez regularne podmiany wody oraz zwykłe karmienie ryb. Szybkość wzrostu roślin zwiększa się wraz ze wzrostem intensywności oświetlenia oraz ilością rozpuszczonego dwutlenek węgla (CO2 ) - wtedy zmiany w akwarium zachodzą szybciej i zasoby pierwiastków śladowych mogą być się wyczerpywać szybciej niż ich dostawa - wtedy zbiornik wymaga dodatkowego nawożenia.

Najbardziej prawdopodobne jest, że pierwszym pierwiastkiem, którego zacznie brakować jest żelazo. Wiele osób twierdzi, że nawet w umiarkowanie oświetlonych zbiornikach może brakować chelatowanego żelaza. Dla obficie oświetlonych akwariów chyba najlepszym rozwiązaniem jest nawożenie zbalansowaną mieszanką mikroelementów. Gdy zdecydujesz się na dostarczenie roślinom zestawu pierwiastków stwierdzając, że są one niezbędne (jeżeli masz oświetlenie rzędu 0,5W/litr lub większe), masz do dyspozycji wiele sposobów na ich dostarczenie.

Na rynku jest do kupienia coraz więcej mieszanek pierwiastków śladowych. Radzę, aby starannie przeczytać na etykiecie ich skład chemiczny. Dobre firmy zamieszczają na niej skład chemiczny mieszanki lub udostępniają go na żądanie. Odpowiedni nawóz do roślin akwariowych nie powinien zawierać azotu i fosforu, natomiast dobrze gdy posiada dodatkowo potas i magnez jako uzupełnienie do mikroelementów.

Nawozy są dostępne zarówno w formie płynnej jak i w tabletkach. Nawóz płynny stosowany jest głównie w celu dostarczenia nawozu poprzez liście (jest odpowiedni dla roślin pływających). Nawozy tabletkowe z założenia są przeznaczone do umieszczania ich w podłożu - dla roślin odżywiających się głównie przez system korzeniowy. Skład nawozów płynnych i w tabletkach niekoniecznie jest taki sam. Niektóre firmy jak np. Dupla produkują swoje nawozy jako część "systemu" nawożenia roślin. W takim wypadku często niezbędne jest stosowanie całego szeregu produktów, zarówno płynnych jak i w tabletkach, aby dostarczyć do akwarium wszystkie niezbędne składniki.

Składniki odżywcze dostępne w Twojej wodzie kranowej oraz sposób urządzenia podłoża decydują jakiego rodzaju i ile nawozu potrzebujesz. Zbiornik o podłożu z dodatkiem ziemi nie potrzebuje dodatkowego nawożenia - tak samo jak podłoże ze żwirem/ laterytem. W momencie gdy nawożenie zbiornika o podłożu z dodatkiem ziemi stanie się konieczne, jest wielce prawdopodobne że wystarczy wyłącznie dodatek nawozu płynnego.

Stosując w akwarium podłoże żwir/lateryt w szczególności jeżeli nie ma w podłożu kabli grzewczych wiele osób stwierdza, że wystarczające jest zastosowanie tylko tabletek do podłoża. Jest to bardzo istotne w przypadku zbiorników z roślinami rozwijającymi silny system korzeniowy jak Echinodorus, Cryptocoryne i Anubias spp .

Rozpoczynając nawożenie należy mieć na uwadze, że producenci nawozów dają tylko bardzo ogólne wytyczne co do ilości jakie należy dozować. Wynika to z faktu, że każde akwarium jest inne. Poza tym producenci starają się aby ich produkt był możliwy do zastosowania w dość szerokim zakresie warunków dotyczących parametrów wody w akwarium. Generalną zasadą stosowaną przez producentów jest to, aby nawóz dostarczył danego składnika pokarmowego w dostatecznej ilości dla dobrego wzrostu, aby jednocześnie nie nastąpiła koncentracja któregoś z nich w wodzie do poziomu toksycznego dla ryb lub roślin.

Każdy producent nawozu inaczej formułuje swoją wizję idealnego produktu, tak więc nawozy poszczególnych firm mogą się od siebie znacznie różnić.

Stwierdzenie, który z nawozów najlepiej sprawdza się w twoich warunkach (woda, podłoże) jest do określenia tylko metodą prób i błędów. Przypuszczalnie każdy rodzaj nawozu któregoś renomowanego producenta wpłynie na polepszenie wzrostu (zwłaszcza przy silnym świetle i dozowaniu CO2) ale znalezienie najlepszego z nich wymaga przeprowadzenia pewnych eksperymentów. O ile nie zauważysz ewidentnie negatywnych skutków stosowania danego nawozu, to czas na wypróbowanie powinien wynosić co najmniej dwa lub trzy miesiące zanim podejmiesz decyzję o zmianie na inny.
Częste zmiany stosowanych nawozów powodują, że nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy dobrze się sprawdzają. Niektórzy nowicjusze stosują dozowanie w tym samym czasie kilku nawozów. Jest to mało rozsądne - producent każdego nawozu tak dobierał skład aby zapobiec nadmiarowi poszczególnych składników, nawozy zmieszane razem mogą spowodować, że ilość któregoś składnika wzrośnie do toksycznego stężenia.

Wróćmy do tematu nadmienionego w części pierwszej tj. opracowania Conlina i Sears'a na temat nawożenia w akwarium. Wielu hodowców roślin samodzielnie sporządza tanie nawozy dla zaspokojenia potrzeb swoich roślin. Czasami komponując swoje własne PMDD można się wpędzić w kłopoty stosując mieszanki mikroelementów stosowanych w uprawach hydroponicznych. Jeżeli zdecydowałeś się na samodzielne wykonanie nawozu, to musisz być świadom tego, że nie wszystkie mieszanki mikroelementów są takie same. Niektóre z nich mają wyższą zawartość miedzi aniżeli jest to potrzebne, a inne zbyt niską zawartość żelaza. Mieszanie nawozów jest dobre dla tych, którzy lubią eksperymentować, natomiast dla większości hodowców roślin handlowe mieszanki są zarówno bezpieczniejsze jak i bardziej efektywne.

Akwaria mocno obsadzone roślinami i silnie oświetlone mają wyższe zapotrzebowanie na składniki odżywcze niż akwaria z umiarkowanym wzrostem roślin. Ilość dodawanego nawozu powinna być dopasowana do warunków zbiornika - jest zależna od rodzaju roślin, zasobności podłoża oraz dostępności minerałów przy podmianach wody. Zawsze dobrze jest zachować ostrożność i zaczynać nawożenie od połowy zalecanej przez producenta dawki.

Jedynym łatwym do oznaczenia za pomocą testu akwarystycznego mikroelementem jest żelazo. Warto kupić dobry test na zawartość żelaza - niektóre tańsze testy są bardzo niedokładne przy niskich zawartościach żelaza. Dwie firmy znane z wytwarzania dobrych testów to Hach i LaMotte. Ja używałam również z satysfakcjonującymi rezultatem testów firmy Dupla.

Jeżeli używasz dobrze zrównoważonego nawozu dla roślin oraz jeśli odczytujesz obecność żelaza w wodzie to przypuszczalnie zawartość pozostałych składników odżywczych jest także na właściwym poziomie. Nie daj się jednak zwieść i nie przedawkuj nawozu - test na zawartość żelaza nie wykazuje obecności żelaza przez pierwsze kilka tygodni dozowania do tego rośliny potrafią magazynować całkiem spore ilości tego pierwiastka. W tym czasie dodając coraz więcej nawozu, w celu osiągnięcia wymaganego poziomu żelaza, powodujesz ryzyko przedawkowania pozostałych składników.

Obserwuj rośliny - niech one będą twoim przewodnikiem. Jeżeli rosną dobrze i wyglądają zdrowo - oznacza to, że otrzymują składniki odżywcze jakich potrzebują. Jeżeli nie - przyjrzyj się bliżej czego im może brakować. Zauważ, że w tabelkach znajdziesz opisy typowych objawów niedoborów poszczególnych składników odżywczych, a niektóre z nich mają bardzo podobne symptomy. Dodajmy do tego fakt że nadmiar jednego ze składników może blokować wchłanianie innego a wtedy okazuje się jak bardzo skomplikowane może być nawożenie roślin!


Zaawansowany kalkulator nawozów

Pozwala wyliczyć potrzebne ilości poszczególnych soli i wersenianu dwusodowego do sporządzenia nawozu PMDD, oraz jego dawkowanie.

Prosty kalkulator nawozów znajduje się tutaj.

Uwaga!
Separatorem dziesiętnym jest KROPKA a nie przecinek.

Pojemność netto akwarium
litrów; nawóz rozpuścić w mililitrów wody, mililitr(ów) roztworu daje steżenie ppm w akwarium:

Związek M mol % pierw w zw. Dawka g % pierw. w nawozie ppm w akwarium ppm sugerowane Uwagi
K 2 SO 4 174.2744.869115-30 ( 1 )
MgSO 4 *7H 2 0 246.479.8612--- ( 2 )
FeSO 4 *7H 2 0 277.9120.09530.1 - 0.28 ( 3 )
CuSO 4 *5H 2 0 249.6825.4509< 0.2 ( 4 )
ZnSO 4 *7H 2 0 287.5422.7411???---
MnSO 4 *1H 2 0 169.0132.5057???---
(NH 4 ) 2 Mo 4 O 13 *2H 2 O 66414.4487???---
CoSO 4 *H 2 O 172.984834.06??? ( 5 )
H 3 BO 3 61.8317.4834???---
2NaEDTA 372.24nd.nd.nd.nd. ( 6 )
KNO 3 101.11NO 3 - 61.33 %
K - 38.67 %,
NO 3 : NO 3 : 5 - 15 ( 7 )





Mieszaninę można zakwasić kwasem solnym aby zapobiec rozwojowi mikrorganizmów - dajemy 1 ml HCL na 1 l nawozu.

Kalkulator nie uwzględnia podmian wody, do podmienianej wody powinno się dodać proporcjonalną ilość nawozu.

Kalkulator przyjmuje czystość soli jako 100 %, w rzeczywistości jest ona mniejsza, jednak do celów akwarystyki błąd ten można pominąć.

Wartości podane w rubryce ppm sugerowane są wartościami docelowymi jakie powinniśmy uzyskać w akwarium ale niekoniecznie są wartościami jakie powinniśmy uzyskiwać po jednorazowej dawce nawozu.



( 1 ) Wyższe zawartości potasu nie szkodzą, a że pomiar zawartości potasu w akwarium jest trudny i niedokładny, lepiej obserwować objawy niedoborów. Można podawać co kilka dni większą dawkę. Chuck Gadd traktuje dawkę pozwalającą uzyskać 25 ppm potasu jako tygodniowe zapotrzebowanie swojego akwarium, u mnie apetyt roślin był większy. Uwaga ! Kalkulator nie podaje wartości granicznej rozpuszczalności soli ( a dla K 2 SO 4 jest ona niska i wynosi ok. 30 g w 100 ml wody dla 25 st.C . Wskazówka : Kalkulator w polu obok siarczanu potasu podaje sumę potasu z pola siarczanu potasu i azotanu potasu

( 2 ) W wiekszości przypadków nie potrzeba w ogole dozować, dozuj jesli masz miękką wodę i wystąpiły objawy niedoborów

( 3 ) żelazo jest używane jako monitor zawartości mikro- i makroelementów - to znaczy, że jeśli mamy odpowiedni poziom żelaza, można uznać że poziom innych mikroelementów jest też odpowiedni. Najlepiej jest zaopatrzyc się w test Fe 2+ i monitorując akwarium dojść do odpowiedniej dawki. Nie mając testu mozna zacząć od pełnej dawki wyliczonej kalkulatorkiem do momentu znikniecia objawów niedoborów, po około miesiącu zejść do 25 - 30 % początkowej dawki zależnie od ilości roślin. Wyższe steżenia 0.4 - 0.5 ppm nie są szkodliwe. W moim akwarium stosuję dawkę , dla której kalkulatorek pokazuje 0.2 ppm a rzeczywisty poziom Fe 2+ wynosi 0.5 ppm

( 4 ) Miedź jest stosowana jako środek przeciw ślimakom i glonom, za dawkę bezpieczną uznaje się 0.2 ppm.

( 5 ) Tropica Master Grow nie zawiera kobaltu.

( 6 ) Kalkulator nie liczy nadwyżki EDTA do schelatowania jonów obecnych już w wodzie.

( 7 ) Kwestię dozowania azotu należy sprawdzić doświadczalnie przy pomocy testu. Jesli masz mało ryb i dużo roślin i jeśli nadal rosną glony - dozowanie KNO 3 może okazać się konieczne, po to aby pierwiastkiem limitującym rozwój glonów ( i roślin ) stał sie fosfor. Jeśli dodałes wszystkiego, prócz KNO 3 ( na początek radzę Ci tak zrobic ) a rośliny nadal nie chcą rosnąć, dodaj azotanu potasu, sprawdzając obliczoną dawkę testem . Jeśli obserwujesz objawy niedoboru fosforu ( czerwonawe końce pedów ) to znaczy że wszystko jest w porządku i dawka azotanów ( lub jej brak ) jest odpowiednia.

Lepiej dać za mało niż za dużo ; ta starożytna maksyma może oszczędzić Ci kłopotów. Obserwuj swój zbiornik, a podmiany wody traktuj jako "wentyl bezpieczeństwa"



Proporcje zaczerpnięte z http://www.thekrib.com/Plants/Fertilizer/pmdd-tim.html , tam też znajduje się dużo informacji na temat PMDD

Artykuł na Serwisie szerzej traktujący o PMDD znajdziesz tutaj

Inne strony o nawożeniu:
http://www.csd.net/~cgadd/aqua/art_plant_dosage_calc.htm - Strona Chucka Gadda z jeszcze jednym kalkulatorkiem

http://www.actwin.com - Lista Aquatic Plants, temat PMDD powtarza się tam często



 

Nawożenie roślin - Część 1

Jak wszystkie żywe organizmy, rośliny potrzebują wielu substancji dla zapewnienia wzrostu. (patrz tabela poniżej - "Minerały niezbędne dla optymalnego wzrostu").

Niektóre z nich zwane makroelementami są wymagane w raczej dużych ilościach, podczas gdy inne zwane mikroelementami lub pierwiastkami śladowymi , chociaż również niezbędne są wymagane w znacznie mniejszych ilościach.

Niektóre z tych składników pokarmowych są obficie dostępne w przeciętnym akwarium podczas gdy inne nie. Prawo minimum Leibig�a odnosi się do nich wszystkich: wzrost roślin będzie ograniczony przez składnik najmniej dostępny. Celem hodowcy roślin jest zapewnienie wszystkich składników pokarmowych w odpowiednich ilościach dla dobrego wzrostu roślin i uniknięcie nadmiernych ilości poszczególnych składników, które mogą być toksyczne lub powodować problemy z glonami.
 
Ilość składników pokarmowych jest ściśle powiązana z ilością światła w akwarium. Zbiornik z oświetleniem słabym do średniego może otrzymywać dostateczną ilość składników pokarmowych dostarczanych poprzez podmiany wody i pokarm dla ryb. Zbiornik silnie oświetlony z pewnością będzie potrzebował nawożenia przynajmniej kilkoma składnikami.
 
Rośliny potrafią przemieszczać niektóre składniki pokarmowe ze starych obumierających liści do obszarów nowego wzrostu. Pozwala to roślinie gospodarować składnikami pokarmowymi w przypadku braku nowych dostaw tych składników. W czasie prosperity rośliny są w stanie magazynować składniki pokarmowe do późniejszego użycia. Tymi "mobilnymi" składnikami są: azot, fosfor, siarka, żelazo i potas. Roślina potrafi zgromadzić dość azotu aby potroić swoją masę zanim wzrost zostanie zahamowany., i dość fosforu aby zwiększyć masę cztery do pięciu razy! I to jest przyczyna dlaczego rośliny wydają się mieć nieźle przez kilka pierwszych tygodni w akwarium i mogą zginąć jeżeli wyczerpią się im wewnętrzne zapasy.
 
Niektóre rośliny lepiej gromadzę składniki pokarmowe niż inne. To tłumaczy w pewnej mierze współzawodnictwo niektórych roślin w zamkniętym systemie. Jeżeli jakaś roślina lepiej wyłapuje i przechowuje dany składnik pokarmowy niż inna sąsiednia roślina, to może ona wyjałowić wodę z tego składnika powodując zamieranie tej drugiej rośliny.
 
W przeciętnym, ozdobnym, mocno obsadzonym zbiorniku ogólnym jest przypuszczalnie dużo azotu i fosforu dostępnego bezpośrednio od ryb i ich pokarmu. Jeżeli są odpowiednie ilości tych dwóch składników to przypuszczalnie nie brakuje także potasu.

W przypadku akwarium z kilkoma rybami i/lub bardzo silnym wzrostem roślin może się okazać konieczne dodawanie tych substancji, a w szczególności azotu i potasu. Jest to prawdziwa rzadkość aby nastąpiły braki fosforu, natomiast nadmiar prowadzi prosto do problemów z glonami. Najłatwiejsza metoda dodawania makroskładników to dodanie wody ze zbiornika z rybami do zbiornika roślinnego.

Tym którzy mają naukowe zacięcie lub tym którzy chcą rozwiązać konkretny problem polecam zakup dobrej jakości zestawu do pomiaru zawartości azotanów i fosforanów. Ostrzegam przed zestawami tanimi. W wielu przypadkach jest tak, że dostaniesz dokładnie to za co zapłaciłeś. Niedokładne pomiary mogą być gorsze niż żadne, jeżeli na nich opierasz swoje decyzje. Poziom azotanów w słabo oświetlonym zbiorniku może dochodzić do 20 mg/l nie powodując problemów z glonami, natomiast fosforany mogą czasami dochodzić do 2 mg/l także nie powodując problemów z glonami. W dobrze oświetlonym zbiorniku azotany zaczynają sprawiać problemy jeżeli ich poziom zbliża się do 10 mg/l a fosforany mogą zacząć sprawiać problemy nawet przy poziomie 0,5 mg/l.

Minerały niezbędne dla optymalnego wzrostu roślin*

Makroskładniki

Przybliżona zawartość

Węgiel (C)

43 %

Azot (N)

1-3 %

Potas (K)

0,3-6 %

Wapń (Ca)

0,1-3,5 %

Fosfor (P)

0,05-1 %

Magnez (Mg)

0,05-07 %

Siarka (S)

0,05-1,5 %

Mikroskładniki

Żelazo (Fe)

10-1500 ppm

Chlor (Cl)

100-300 ppm

Mangan (Mn)

5-1500 ppm

Cynk (Zn)

3-150 ppm

Miedź (Cu)

2-75 ppm

Bor (B)

2-75 ppm

Molibden (Mo)

ślady

*) sucha masa całej rośliny

Pod pewnymi warunkami poziom fosforanów będzie niższy niż azotanów w ustabilizowanym zbiorniku (dopóki fosforany nie zostaną przez akwarystę nieumyślnie wprowadzone). Jeżeli stwierdzisz, że masz niemierzalny poziom azotanów i wciąż mierzalny poziom fosforanów jest to oznaka, że zbiornik jest ograniczany przez niedobór azotanów. Czy jest konieczne zrobienie czegoś z tą nierównowagą czy też nie, zależy od kondycji roślin a także od ilości glonów. W zbiornikach z średnią obsadą ryb i dużą ilością szybko rosnących roślin nie jest rzeczą niezwykłą, że standardowe testy akwarystyczne wykażą niemierzalne poziomy azotanów i fosforanów. W większości przypadków wcale to nie oznacza że rośliny "głodują" z powodu braku tych składników. Rośliny są niezwykle efektywne w wyłapywaniu tych składników z wody i są w stanie robić to nawet przy stężeniach niewykrywalnych standardowymi zestawami pomiarowymi.

Czasami jednak, w szczególności gdy występuje nierównowaga pomiędzy azotem i fosforem w zbiorniku. Glony - bardziej efektywne w pobierania azotu są w stanie zabrać ten azot zyskując przewagę żywiąc się dostępnymi fosforanami niedostępnymi dla roślin wyższych. W tym przypadku często sensowne jest dodawanie azotanów. Tak samo można dodać azotanów jeżeli rośliny wykazują jego niedobór.

W obu przypadkach wybieram dodanie azotu do podłoża w postaci wolno rozpuszczających się nawozów stałych - takich jakich używa się do roślin doniczkowych, zwracam jedynie uwagę aby zawierały jak najwięcej azotu i jak najmniej fosforanów. Dobrze spisują się nawozy do paproci i palm, które spełniają te wymogi. Kawałki tego typu nawozu umieszczam głęboko w podłożu tak aby były głównie dostępne dla systemów korzeniowych roślin nie przedostając się do wody. Niektórzy hodowcy robią "kulki laterytowe" by pokryć nawozy dla zapewnienia powolnego uwalniania w zbiorniku. Sprawdzają się one głównie w zbiornikach w których głównym celem jest naprawienie nierównowagi składników pokarmowych.
Inni hodowcy preferują dodanie płynnego roztworu azotanów bezpośrednio do wody. Zainteresowani tym problemem znajdą w internecie bardzo interesujący dokument napisany przez Paula Sears'a i Kevina Conlina zatytułowany "Control of Algae in Planted Aquaria" .

Czytając ten dokument należy pamiętać, że nie najważniejsze jest jakiego producenta mikroelementy użyjemy. Można kupić mieszankę mikroelementów dla upraw hydroponicznych i wielu hodowców osiąga bardzo dobre rezultaty, można także skorzystać z koncepcji nawozu "poor man�s dosing drops" (PMDD) używając handlowych dobrych zestawów mikroelementów, przygotowanych specjalnie do celów akwarystycznych.
 
Nie ma dobrego amatorskiego sposobu na oznaczenie ilości potasu w wodzie. Dobrą wieścią jest, że nadmiar potasu nie skutkuje rozrostem glonów w taki sposób jak to robi nadmiar azotanów i fosforanów. Całkowita ilość tego minerału nie jest wartością krytyczną. Dobre nawozy akwarystyczne zawierają potas, gdyż istnieje możliwość wystąpienia w akwarium deficytu potasu. Podobnie jak azotany potas może być dozowany w postaci PMDD. Inaczej jak z azotem i fosforem, potas powinien być dostępny dla roślin bezpośrednio z wody a nie z podłoża. Potas jest roślinom potrzebny do budowy ścian komórkowych.
 
Fosforany rzadko są kłopotem ze względu na potężny przepływ tej substancji w akwarium. Badania wykazały, że rośliny w jeziorze są w stanie wyłapać wszystkie fosforany w ciągu dwóch minut, a jednocześnie fosforany w tej samej ilości powracają do wody wraz z obumierającą tkanką roślinną. Jeżeli jest jakakolwiek ryba w akwarium, jest całkowicie nieprawdopodobne wystąpienie niedoboru fosforanów. W zbiorniku bez ryb może się to zdarzyć. W tym przypadku jest istotne aby fosforany były dostępne w podłożu a nie wprost z wody. I znowu w tym wypadku można użyć nawozów stałych dla roślin doniczkowych.
 
Wapń i magnez są przypuszczalni odpowiednio dostarczane wraz z podmianą wody, o ile woda nie jest zbyt miękka i robi się regularne podmiany wody. Jeżeli twardość węglanowa jest mniejsza od 2, to może być konieczne dozowanie tych substancji. Magnez można łatwo dozować do zbiornika dodając małe ilości siarczanu magnezu (MgSO4 . 7H20), który także zaspokoi wszelkie zapotrzebowania na siarkę. Wapń może być dodawany w postaci węglanu wapnia. Inną metodą zwiększenia ilości wapnia jest włożenia pokruszonych muszelek do filtra. Nie jest dobre stosowanie podłoży wapiennych, gdyż szybkość ich rozpuszczania się nie może być kontrolowana co może doprowadzić do nadmiernego wzrostu twardości węglanowej i pH. Związki siarki zazwyczaj są dostępne w wodzie w odpowiednich ilościach i rzadko zdarza się że trzeba osobno je dozować.


Prosty kalkulator nawozów


Pozwala wyliczyć potrzebne dawki gotowego nawozu

Uwaga!
Separatorem dziesiętnym jest KROPKA a nie przecinek

Zawartość pierwiastka w nawozie %
Ilość nawozu gramm
rozpuścić w ml. wody
Dawka mieszaniny ml.
Pojemność netto akwarium litrów
Stężenie pierwiastka w akwarium ppm



Zaawansowany kalkulator nawozów znajduje się tutaj.
Kalkulator nie uwzględnia podmian wody, do podmienianej wody powinno się dodać proporcjonalną ilość nawozu.

Nawozy akwarystyczne na bazie nawozów ogrodniczych

Chciałbym utworzyć wątek jak w temacie. Prosiłbym doświadczonych użytkowników o porady co można używać i czym uzupełniać gotowe nawozy. Wprawdzie wynalazłem trochę inforamcji ale zajeło mi to trochę czasu. Generalnie znalazłem informacje o :
pokonie, mikrovit1, symfonia złota. Niestety nie wiem czym można je uzupełnić i w jakich ilościach (znalazłem tylko, że do pokonu powinno się dosypać dwie łyżeczki siarczanu potasu i magnezu). Chodzi mi o to aby można było z czymś wystartować (w miarę poprawny nawóz do roślin). Oczywiście potem można się rozwinąć, ale na razie nie jestem w stanie sam komponować nawozów PMDD czy TMG (np ze względu na to jak duże ilości odczynników trzeba zakupić). Oczywiście jestem w stanie komuś zaufać i ponieść koszty zakupu odczynników z kimś kto potrafi taki nawóz zrobić i mi przesłać. Trochę Wam potrułem, ale wydaje mi się to ciekawym tematem szczególnie dla początkujących.

 

Moim zdaniem najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest zaopatrzenie się w symfonię złotą. Jest to pełen zestaw mikroelementów, musiałbyś tylko ewentualnie dokupić jeszcze K2SO4, ale to zależy już od tego ile masz potasu w kranówie i jak szybko będą rosnąć twoje rośliny.

 

czytaj więcej na forum >>

Baza wiedzy akwarystycznej


 
 Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży akwarystycznej.

 

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin.
Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5


Sklep akwarystyczny

 

 
Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.