W ostatnim czasie, przeglądając "Rośliny w akwarium" red D. Firlej (Wielka Encyklopedia Akwarystyczna), natknąłem się na stronę z reklamą filtrów z żywic jonowymienialnych, gwarantujących prawie stuprocontowe usuwanie z wody azotynów, azotanów, fosforanów, a co za tym idzie - możliwość rezygnacji z podmian wody. Strona tej firmny to www.conspan.pl Bardzo mnie to zainteresowało. Chciałbym zapytać o Wasze opinie.
Planuję akwarium ok 200 litrów z takim filtrem, do tego oświetlenie z diodami LED. Moim zdaniem dopiero teraz zaczyna się XXI wiek. Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 16 sty 2010, 21:08 przez akbar, łącznie edytowano 2 razy
akbar napisał(a):W ostatnim czasie, przeglądając "Rośliny w akwarium" red D. Firlej (Wielka Encyklopedia Akwarystyczna), natknąłem się na stronę z reklamą filtrów z żywic jonowymienialnych, gwarantujących prawie stuprocontowe usuwanie z wody azotynów, azotanów, fosforanów, a co za tym idzie - możliwość rezygnacji z podmian wody. Strona tej firmny to www.conspan.pl Bardzo mnie to zainteresowało. Chciałbym zapytać o Wasze opinie. Planuję akwarium ok 200 litrów z takim filtrem, do tego oświetlenie z diodami LED. Moim zdaniem dopiero teraz zaczyna się XXI wiek. Pozdrawiam.
Zastosowanie takiego filtra w akwa z roślinami nie idzie w parze.
Usuwa minerały, które są potrzebne do wzrostu roślin. Daleko na tym nie zajedziesz.
Sterylne akwa z samymi rybami, owszem. Pytanie tylko czy ryby na demineralce przetrwają. Sam pokarm może nie wystarczyć do zdrowego chowu.
Ciekawe ile kosztuje taki filtr. Albo usuwa wszystkie minerały albo zwiera żywice jonoselektywne. Na pewno nie jest to przystępne cenowo rozwiązanie.
Zapewnienia na stronach producenta, że czas funkcjonowania filtra sięga kilku miesięcy należy również włożyć między bajki ze względu łatwość zanieczyszczenie złoża żywic detrytusem (tylko prefiltr gąbkowy). Wystarczy przejrzeć kartę katalogową dowolnej żywicy i przeczytać, że są bardzo czułe na zanieczyszczenia co powoduje trudniejszą ich regenerację lub wręcz unieczynnia je ostatecznie.
Przygotowanie wody do podmian za pomocą żywić - OK.
Zastosowanie ich jako medium filtracyjnego - bardzo dyskusyjne IMHO.
Witam,
jak wyżej, tylko do podmian. Używam wkładu z żywicą jonowowymienną do zmiękczania wody= KH3, GH7.
Nie wyobrażam sobie prawidłowo funkcjonującego akwarium bez podmian wody ( chyba że to LT, to wtedy co jakiś czas)
Będę bronił swojego wyboru.
Zacząłbym od zadania pytania. Dlaczego filtruję wodę? Czego oczekuję od filtracji?
Na początku, przy zakładaniu zbiornika, ustalam parametry wody, jakie chcę mieć z uwagi na trzymane w nim organizmy (ryby, rośliny). Taką wodę wlewam do zbiornika. Filtruję po to, by utrzymać te parametry.
Nie chcę mieć w akwarium wody destylowanej i nie usuwam z niej wszystkiego, co się da, jak to czyni odwrócona osmoza.
Usuwam selektywnie, to co jest zbędne (z tego powodu nazwę te substancje zanieczyszczeniami) z uwagi na stan początkowy: filtruję.
Filtry biologiczne są selektywne: usuwają zanieczyszczenia organiczne.
Wspomniany filtr jonowymienny jest selektywny: usuwa zanieczyszczenia organiczne. Tu oba rozwiązania są podobne.
Różnica: z tego, co się orientuję, sprawność filtra biologicznego jest określana co najwyżej na kilkanaście procent. Z tego powodu, by utrzymać założony stan, muszę po pewnym czasie podmienić wodę w akwarium. Jeśli jest prawdą, że filtr jonowymienny usuwa prawie 100 procent zanieczyszczeń, to nie będę musiał podmieniać wody - ta czynność stanie się zbędna.
Widzę problem, że usuwane selektywnie związki nie mogę do końca nazwać zanieczyszczeniami. Rośliny w pewnym stężeniu ich potrzebują jako nawozu (azotany, fosforany; mogę się mylić, ale nie sądzę by w nawozach obecnych na rynku azot i fosfor występowały w czystych, niezłożonych postaciach). Przy filtracji biologicznej dochodzi zatem do przenawożenia. Przy filtrze jonowymiennym dojdzie do niedoborów tych substancji/nawozów.
Pierwszym argumentem, jaki bym podał za filtrem jonowymiennym, to fakt, że rośliny są na pierwszej linii konsumpcji tych związków, tj przed filtrem. Zresztą tak też walczy się z glonami, tj nawożąc rośliny dwutlenkiem węgla, by wyprzedziły glony w konsumpcji nawozu.
Jako drugi, że mogę zmniejszyć przepływ wody przez ten filr (albo włączać go czasowo), tym samym zmniejszając ilość usuwanych związków (zmniejszając skuteczność filtra) i podnosząc ich ilość w wodzie.
Niedawno usłyszałem pytanie, szukając filtra do akwarium 27 litrów: kiedy jezioro będzie miało dobrą filtrację? - Wtedy, kiedy obok będzie drugie, służące jako filtr. Przy filtrze biologicznym zatem - im większy, tym lepszy, bo nigdy nie usunę wszystkiego (co chciałbym usunąć). Stąd nawet w akwariach nano zasadą są już filtry kubełkowe. Przy filtrze jonowymiennym będę działał na przeciwstawnym ekstremum, tj będę musiał go ograniczać - ale mogę to robić! I nie będę musiał z powodu niedoborów filtracji wymieniać wody - największe wynalazki powstają z lenistwa.
Drugi problem, jaki widzę i podzielam w dyskusji, to odporność filtra na zanieczyszczenia mechaniczne. Też mam dylemat, czy gąbka na wlocie wystarczy. Co mogłoby, te filtry bronić w tym względzie?
1. Przez filtr przepływ wody jest bardzo mały w porównaniu z filtrami biologicznymi. Zatem siła ssania też będzie mniejsza. Rozumiem, że zanieczyszczenia organiczne zachowują się w wodzie jak cukier, tj rozpuszczają się i jako rozpuszczone są przechwytywane przez jonity.
2.Producent pisze, że złoże można przepłukiwać w razie ewentualnego zatkania i przywraca to jego działalność. Ponadto odgraża się, że w razie zatkania naprawi filtr.
3.Można przecież rozszeżyć filtrację mechaniczną. Myślę o wstawieniu przed filtrem jonowymiennym "minikani" firmy aquael (w filtrze tym jest ciekawa funkcja by-pass, która tutaj dobrze by się sprawdzała) z wkładami mechanicznymi, by pozbyć się zbędnych elementów w postaci gąbki z akwarium.
Pozdrawiam
P.s.
Zamówiłem do akwarium 27 litrów filtr AN 100; przetestuję go przed większymi zakupami. Zapłaciłem 295zł.
Odpowiedź chemika "jakotakiego" (ale mogę się mylić więc będę dalej obserwował dyskusję - każdy się czegoś może nauczyć).
1. Jonity nie usuwają substancji organicznych a więc cukrów, aldehydów, alkoholi, kwasów... To wszystko to tzw. DOC, który obwinia się w dużej mierze za obecność glonów w akwarium. Przy dobrej filtracji biologicznej zachodzą procesy (również i w podłożu), które przerabiają DOC do CO2 a więc substancji pożądanych (główna zasada działania akwariów LT). Olewając filtrację biologiczną stężenie owych substancji rośnie i katastrofa. To właśnie z ich powodu podmienia się wodę. Nawozy przecież można kontrolować testami (ich stężenie) i korygować ich stężenie co anuluje potrzebę podmian wody (w tym sposobie rozumowania). Z tym cukrem więc nic się nie stanie.
2. Jonity usuwają cenne substancje o czym była mowa i nie są aż tak selektywne jakby ktoś myślał. Nie będzie usuwać tylko azotanów, fosforanów i czegoś tam, tylko większość substancji o odpowiedniej budowie - również tych cennych.
Z jonitów stosuje się kationity i anionity. Jeżeli, zgodnie z reklamą ten produkt usuwa aniony (fosforany, azotany itp.) to w wodzie muszą zostać same jony metali, które w środowisku wodnym łączą się z wodą tworząc nierozpuszczalne wodorotlenki. Usuwanie nawozów to raz, a zabijanie anionitu osadem to da (szybko przestaje on spełniać swoje zadanie). A anionitu zawalonego wodorotlenkami nie daje się łatwo zregenerować.
Tylko w układzie kationit-anionit nie ma zabijania jonitu. Jeżeli założymy taki układ to uzyskujesz wodę zdemineralizowaną w której niewiele ma prawo przeżyć. Kwasowość (pH) będzie latać w górę i dół jak się będzie podobać a woda ta będzie doskonałym rozpuszczalnikiem i powodować degenerację organizmów żywych. Nikt z normalnych ludzi nie pije też wody destylowanej ani z RO (bez mineralizacji). Załóżmy, że będziesz chciał dławić przepływ. Jakimi kryteriami będziesz się kierował (patrz 3)?
3. "Częściowe" puszczanie wody przez jonity, a więc nie usuwanie "wszystkiego" może doprowadzić do sytuacji, że ilość nawozów dla glonów jest wystarczająca a dla roślin już nie. Glonom potrzebne są stężenia wielokrotnie mniejsze niż roślinom. Głodzimy zatem rośliny bez głodzenia glonów.
4. Nie jest prawdą, że filtracja biologiczna nie jest sprawna i że za tą "niesprawność: odpowiadają konieczność podmian wody. W akwariach LT można nie stosować podmian a wszystko gra przed długie lata. Jeżeli ta nie działa to źle została zaprojektowana dla naszego akwarium.
5. W akwariach stosuje się czasem układ jonowymienny typu zeolitów, które w reklamach są reklamowane jako te, które usuwają amoniak i fosforany. Ale przy okazji usuwają też inne substancje nawozowe. Stosując zeolity musiałem dużo solidniej nawozić akwarium, aby po osiągnięciu zdolności sorpcyjnej zeolitów mieć sytuację przenawożenia gdy nawozy nie były pochłaniane a ja lałem tyle samo.
6. Wiarygodność ocen firmy. Nie znam firmy, być może jest najlepsza i na prawdę wiarygodna. Należy jednak zwrócić uwagę, że mniejsze firmy nie posiadają zaplecza naukowego dla przeprowadzenia stosowanych badań. I wtedy wzorują się na "ogólnie przyjętych informacjach", które same z siebie mogą być błędne. Pamiętamy o tzw. "głuchym telefonie", gdzie po każdym etapie coś jest dodane i końcowa informacja mówi wręcz o cudownym działaniu danego preparatu. Marketing to marketing i ładnie w słowa potrafi ubrać każdy, ale czy to na prawdę działa tak jak podano? Tu liczymy na ciebie (skoro to kupiłeś) abyś poinformował w przyszłości jak ma się informacja reklamowa do życia.
7. Kwestia lenistwa. Pojęcie względne Dla mnie lenistwem jest wymienić 2 wiadra wody raz na tydzień niż robić co chwilę testy, aby sprawdzić, czy należy podkręcić, czy zakręcić filtr. To wszystko ma działać bezobsługowo lub być zautomatyzowane w jednakowy sposób. W LT nie robię nic i jest O.K., w HT codziennie rano, gdy karmię ryby psikam nawóz z dozownika (30 sekund) a raz na tydzień podmieniam wodę (co schodzi mi 5-10 minut bo nie odmulam tylko zlewam jedno a wlewam drugie). Dla mnie to jest właśnie lenistwem Regulacja filtrem poparta badaniem zawartości czegoś tam w wodzie jest ponad moje siły (lenistwa oczywiście).
(...) Należy jednak zwrócić uwagę, że mniejsze firmy nie posiadają zaplecza naukowego dla przeprowadzenia stosowanych badań.(...)Marketing to marketing i ładnie w słowa potrafi ubrać każdy, ale czy to na prawdę działa tak jak podano?
W pełni się zgadzam. Dlatego z podobną wątpliwością zwróciłem się do tej firmy. W odpowiedzi dostałem rekomandacje warszawskiego ZOO, gdzie były prowadzone testy filtrów. Pisma w załączeniu.
Jak widzisz z powyższego pisma, filter usuwa tylko zwiazki nieorganiczne powstałe w wyniku mineralizacji materii organicznej, które tak nawiasem mówiąc są jedzonkiem dla roślinek, natomiast nie usuwa sprawiających największe problemy, związków organicznych rozpuszczonych w wodzie (DOC) o czym pisał zulix.
Usuwanie związków mineralnych może mieć sens w akwarium towarzyskim, gdzie jest mało roślin i dużo ryb i mogą się one kumulować. W akwarium roślinnym HT na ogół ich jeszcze brakuje dlatego musimy dodawać nawozy, aby je dostarczyć, wiec ich usuwanie mija sie chyba z celem.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
akbar napisał(a):W załączeniu otrzymana informacja o wymiarach i cenach filtrów
Ja posiadam filtr dejonizujacy ale oczywiscie do podmian wody. Nazywa sie Tap water filter. Uzywam go juz kilka miesiecy i nie narzekam na jakosc wody. Rybki , rosliny,slimaki, krewetki czuja sie dobrze. Wode po przejsciu przez ten wklad filtra trzeba niestety wzbogacic zamieszczonym do zestawu filtra preparatem o nazwie Electro-Right.
Oto jego zdjecie
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cf9 ... f885c.html
Przy dobrej filtracji biologicznej zachodzą procesy (również i w podłożu), które przerabiają DOC do CO2 a więc substancji pożądanych (główna zasada działania akwariów LT). Olewając filtrację biologiczną stężenie owych substancji rośnie i katastrofa. To właśnie z ich powodu podmienia się wodę. Nawozy przecież można kontrolować testami (ich stężenie) i korygować ich stężenie co anuluje potrzebę podmian wody (w tym sposobie rozumowania). Z tym cukrem więc nic się nie stanie.
człowieniu przeczysz sam sobie...filtracja biologiczna w LT? podmiany w LT?
zulix napisał(a):... a woda ta będzie doskonałym rozpuszczalnikiem i powodować degenerację organizmów żywych. Nikt z normalnych ludzi nie pije też wody destylowanej ani z RO (bez mineralizacji)... ...Należy jednak zwrócić uwagę, że mniejsze firmy nie posiadają zaplecza naukowego dla przeprowadzenia stosowanych badań. I wtedy wzorują się na "ogólnie przyjętych informacjach", które same z siebie mogą być błędne....
Jak widać, również forowicze mogą wzorować się na błędnych informacjach... Chyba każdy ma wiedzę, że setki pokoleń np. Eskimosów pije po prostu "destylkę" z roztopionego śniegu...! Jak wiadomo - są zdrowi i mają sie dobrze.
Ileż tu napisano bzdurnych zdań, że picie RO... zabija...!... ... Ło matko!...
zulix napisał(a):... a woda ta będzie doskonałym rozpuszczalnikiem i powodować degenerację organizmów żywych. Nikt z normalnych ludzi nie pije też wody destylowanej ani z RO (bez mineralizacji)... ...Należy jednak zwrócić uwagę, że mniejsze firmy nie posiadają zaplecza naukowego dla przeprowadzenia stosowanych badań. I wtedy wzorują się na "ogólnie przyjętych informacjach", które same z siebie mogą być błędne....
Jak widać, również forowicze mogą wzorować się na błędnych informacjach... Chyba każdy ma wiedzę, że setki pokoleń np. Eskimosów pije po prostu "destylkę" z roztopionego śniegu...! Jak wiadomo - są zdrowi i mają sie dobrze. Ileż tu napisano bzdurnych zdań, że picie RO... zabija...!... ... Ło matko!...
Picie wody z RO oraz niskomineralizowanej, szczegolnie przy srednim i intensywnym wysilku prowadzi do zaburzenia gospodarki wodnej organizmu.Szczegolnie u eskimosow, ktorzy nie moga dostarczyc mineralow za pomoca owocow czy warzyw.
Dlatego tez ich dieta oparta jest na bialku zwierzecym i tluszczach, dzieki ktorym zwiekszenie liposomow w ich komorkach sprzyja magazynowaniu wody w organizmie. Ponadto nie traca tyle wody przez skore co mieszkancy okolic rownika.
Prosze - nie pijcie wody z RO, pomijajac juz fakt ze jest wstretna w smaku
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych
Piotr Baszucki napisał(a):..... ktorzy nie moga dostarczyc mineralow za pomoca owocow czy warzyw....
...co na szczęście my możemy! - i robimy! .
Naprawdę... bez przesady...! To tak, jakby toczyć spory : czy duży garnek rosołu straci, czy zyska na wartości - w zależności od tego, czy jest w nim o jedną małą marchewkę więcej, czy mniej! .......
Kadazan napisał:
Tja... powinienem być martwy od jakichś czterech lat
... a ja od 9-ciu!... .......
Ale poważnie : dziękuję! - jestem zdrowy. Badania okresowe sportowe.
...nie wystarczy chcieć, trzeba działać" (Goethe)
Ostatnio edytowano 08 paź 2009, 16:31 przez romanbyd, łącznie edytowano 1 raz
Piotr Baszucki napisał(a):..... ktorzy nie moga dostarczyc mineralow za pomoca owocow czy warzyw....
...co na szczęście my możemy! - i robimy! .
Naprawdę... bez przesady...! To tak, jakby toczyć spory : czy duży garnek rosołu straci, czy zyska na wartości - w zależności od tego, czy jest w nim o jedną małą marchewkę więcej, czy mniej! .......
Kadazan napisał:
Tja... powinienem być martwy od jakichś czterech lat
... a ja od 9-ciu!...
Pijecie wode destylowana i Wasze zony robia na niej zupy, herbate i kawe?
Wierzcie mi - po tygodniu mielibyscie juz dosc i czulibyscie sie jak po miesiacy niewolniczej pracy w kamieniolomach. Kto ratowal sie tak pracujac w laboratorium ten wie
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych
Piotrze! Co innego pić taka wodę tylko samą w sobie, a co innego używać ją jako "nośnik" zupy, kawy, herbaty...!
Uwierz mi! - teraz, od tych kilku lat , czuję w końcu prawdziwy smak danej herbaty, kawy! a poza tym j/w (przykład z garem zupy).
...
I dlaczego piszesz w trybie przypuszczającym? ........ ...
Owszem - sama w sobie RO jest niesmaczna, ale przecież chodzi głównie o to, co do niej "wrzucimy" !
Piotrze, doceniam Twoją troskę, ale wyniki krwi mam od zawsze wzorowe - cztery lata picia RO tego nie zmieniły Woda mineralna jest kiepskim źródłem minerałów, ponieważ trzeba jej wypić ogromne ilości, aby dostarczyć tyle składników, ile jest w byle ziemniaku. Zresztą po pierwsze - ta "mineralna", którą się u nas sprzedaje w butelkach niewiele się różni od kranówki (jak donosi znajoma, która studiując biotechnologię badała skład wód butelkowanych), a po drugie minerały, które przede wszystkim dostarcza - sód, magnez i potas są tak powszechne we współczesnej diecie, że wręcz ogranicza się ich spożycie (eliminacja słynnego glutaminianu sodu).
Nie mówiąc już o tym, że wszyscy zachwycają się parzoną przeze mnie kawą, a szklanki po herbacie nie mają tego ohydnego osadu.
nie pijcie wody z RO, pomijajac juz fakt ze jest wstretna w smaku
Zastosowanie filtra węglowego z kokosa, oraz (opcjonalnie) filtra szlifującego na wyjściu, daje znakomite rezultaty - woda smakuje dużo lepiej niż po zwykłym wkładzie z węgla bitumicznego.
Jeśli chodzi o filtry do akwa to najlepiej żeby po demineralizacji następowała "automatyczna" mineralizacja (co jest oczywiste) zdrowymi minerałami (najlepiej naturalnymi), ale to chyba nie jest takie proste. Zastanawiam się coraz częściej nad piciem RO. W moim kranie jest woda bardzo twarda i zawiera dużo rdzy.
Piotr Baszucki w Filtracja· Odpowiedzi: 9 · Wyświetlenia: 2951
1989621318449463499_0_011_dystrybucja_-1631278597.jpg
Modułowy filtr kanistrowy nowej generacji. Marka Aquael wprowadziła do oferty filtr Multikani 1000, kanistrowy filtr zewnętrzny o nietypowej, mo...
Piotr Baszucki w Filtracja· Odpowiedzi: 82 · Wyświetlenia: 58946
hypermax.jpg
Wątek w którym będziemy zbierać informacje o nowym modelu filtra: Aquael Hypermax.
Link do sklepu:
https://sklep.roslinyakwariowe.pl/filtr-aquael-hypermax-4500-przedsprzedaz-p-47006....
radekjab w Filtracja· Odpowiedzi: 7 · Wyświetlenia: 3831
Cześć
Mam takie "akwarium" , pojemność 1,7 litra. Pozostałość po "zestawie".
Chciałbym zrobić w nim kotnik. Pytanie takie jak w tytule: czy jest w sprzedaży jakiś mikro/nano filtr...
Zenon 63 w Filtracja· Odpowiedzi: 8 · Wyświetlenia: 4548
Witam.
Mam pytanie odnośnie filtra z lampą UV Sun Sun CUP 807.
Czy wilgoć i woda gromadząca się w tubie ochronnej żarnika UV to normalne i bezpieczne zjawisko ?
Póki co testuję to urządzenie poza ak...
OmenLDZ w Filtracja· Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 536
Witam mam dylemat do akwarium 96l 60x40x40 ktory filtr byście mi doradzili czy kupić aquael ultramax 1500 czy aquael ultramax 1000. Z góry dziękuję za pomoc
miszelhdr w Filtracja· Odpowiedzi: 16 · Wyświetlenia: 1793
Witam wszystkich !
Posiadam akwarium 240L, typowy roślinniak na substracie i delikatnym co2. Obsada gupiki, kirysy, neony.
Od 10 lat używam jako biologa eheima classic 2217 przez którego trafia mn...
Łoś w Filtracja· Odpowiedzi: 10 · Wyświetlenia: 5152
Cześć
Mam akwarium 300 litrów. I mam takie pytanie. Jaki jest w l/h minimalny przepływ wody w kubełku tak aby czyścił on wode mechanicznie i biologicznie w akwarium właśnie 300 litrów?? No bo mechani...
Statystyki
Ten temat przegląda 587 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571075
• Liczba wątków: 48825
• Użytkownicy: 36948
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 587 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej